Początki firmy Arbos sięgają początków XX wieku, już w 1923 r. powstał pierwszy ciągnik z silnikiem średnioprężnym, jeszcze jako Bubba. Dopiero w 1952r., po zakupie firmy Arbos, produkującej rowery i upływie dwóch lat, powstał Arbos-Bubba. Losy tej firmy były bardzo burzliwe i w latach 90 zakończyły się zamknięciem zakładów.

Nowa era rozpoczęła się wraz z przyjściem obcego kapitału i potężną inwestycją chińskiego giganta – firmy Foton Lovol, producenta m.in. ciągników i kombajnów zbożowych – we włoską markę, czego owocem jest seria 7000. Warto dodać, że chińska marka zakwalifikowała się do finału tegorocznego konkursu Tractor of the Year (Arbos 5130). Oczywiście można się tu dopatrywać ogromnej zasługi włoskiego doświadczenia, przejętego wraz z firmą, czy pochodzenia większości podzespołów. Nie mniej, projekt nowych ciągników Arbos, nie pozostawia złudzeń, firma chce wrócić do gry.

Wracając do podzespołów, na Arbosa serii 7000, składają się same znane komponenty, między innymi silniki Deutz TCD 2013 L06 2V o mocach od 220 do 260 KM, czy automatyczna przekładnia ZF.

Z zewnątrz, ciągnik prezentuje się tak jak przystało na nowoczesny produkt. Wyraźna inspiracja najnowszymi trendami we wzornictwie, została okraszona typowo włoską linią, co nadaje całości całkiem przyjemny dla oka obraz, w pełni zgodny z dobrymi parametrami technicznymi. Kabiny prezentowanych maszyn, zdradzają przesadną dbałość o przygotowanie pod kątem wystawy. Trudno powiedzieć, jak jest w tym przypadku „na co dzień”.

Nie mniej jest to bardzo ciekawa propozycja, wracającego na rynek Arbosa z nowym, bardzo zaangażowanym w odbudowę marki inwestorem. Warto nie zapominać o tej marce, bo może być o niej głośno.

Podobał się artykuł? Podziel się!