PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Belarus 622, czyli nowinka ze wschodu

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 09-05-2016 09:27

Tagi:

Premiery takich ciągników zwykle przechodzą bez echa, jednak dla wielu użytkowników maszyna o takich parametrach jest niemal skrojona na miarę. Przyjrzyjmy się więc najnowszemu ciągnikowi, jaki zaprezentowała białoruska firma MTZ Belarus, czyli modelowi 622.



Zacznijmy od pierwszego atutu, czyli ceny, która w zależności od dodatków i promocji dealera kształtuje się w przedziale od 79 tys. do 88 tys. zł. brutto. Oczywiście można powiedzieć, że o wiele mocniejszy i cięższy, ale starszy konstrukcyjnie MTZ 820 kosztuje tyle samo, co doposażony 622, lecz wszystko zależy od tego do czego potrzebny nam jest ciągnik, więc nie będziemy wnikali w kwestie wyboru.

Silnik i skrzynia

Drugim atutem zmodernizowanego MTZa 622 jest silnik, włoskiego producenta Lombardini. Motor LDW 2204 należy do serii CHD Plus, stworzonej z myślą o normie Tier4i/Stage 3A (przy zachowaniu zdroworozsądkowego podejścia, o czym piszemy dalej). Dlatego też, taki sam motor jak w 622, znajdziemy w wielu ciągnikach sadowniczych klasy premium, kombajnach do owoców czy maszynach komunalnych.

Przechodząc od ogółu do szczegółu. Wewnątrz kadłuba znajdziemy nie trzy a cztery cylindry, pracujące w pionie (układ rzędowy). Pojemność skokowa to 2199 cm3, czyli całkiem przyzwoicie jak na tę moc, zwłaszcza, że Włosi mają duże doświadczenie w konstruowaniu małych silników.

Pozytywów ciąg dalszy. Nowy ciągnik wyposażony jest również w pojedynczy wałek rozrządu i 8 zaworów, co zapewnia dobrą elastyczność przy niskich prędkościach obrotowych oraz niższe koszty serwisu. Zasilanie za pomocą pompy i prostej turbosprężarki. Całość zwieńczają blok i głowica wykonane w całości z żeliwa – wytrzymałe i dobrze tłumiące drgania.

Jeżeli chodzi o parametry jednostki, to sprawa jest nieco zawiła. MTZ podaje moc maksymalną według normy SAE na poziomie 46 kW (62,5 KM), czyli dość korzystnie dla siebie. Natomiast Lombardini zgodnie z normami ISO podaje już 3046 (około 32kW i 35kW) zaś ISO 1585 – 37,5 kW, czyli 51 KM. Maksymalny moment obrotowy (przy 2000 obr/min) wynosi 145 Nm lub wg SAE 174 Nm.

Do tego przewidziana została prosta skrzynia synchronizowana z szesnastoma przełożeniami do przodu i ośmioma do tyłu, sprzęgnięta z silnikiem jednotarczowym sprzęgłem suchym. Wszystkie cztery koła są napędzane (przedni most dołączany hydro-mechanicznie).

Widać, że wszystko zostało dobrane tak, aby ciągnik był prosty i tani w eksploatacji. Maksymalna prędkość jazdy wynosi 36 km/h, zaś tylny WOM oferuje nam dwie prędkości niezależne 540 i 1000 oraz możliwość pracy zależnej.

Układ hydrauliczny i dodatki

"Nie należy się spodziewać wiele" - tak zapewne powiedzieliby sceptycy marki. W rzeczywistości, jeżeli chodzi o konfigurację, ciągnik ten charakteryzuje się dobrym wyposażeniem: pompa o wydatku 40 l/min. i ciśnieniu 20 MPa (hydraulika siłowa) oraz druga na potrzeby układu wspomagania kierownicy.

Standardowy rozdzielacz jest trzysekcyjny z możliwością dodania drugiego do obsługi ładowacza czołowego. Zbiornik oleju ma pojemność 20 l. Maksymalny udźwig tylnego podnośnika to 2800 kg (na końcach cięgieł).

To wszystko w ciągniku, któryego producenci nie ukrywają, że ma pracować, a nie wyglądać, to jak najbardziej wystarczające wyposażenie. Oczywiście, przydałoby się kilka elektrohydraulicznych udogodnień, a dźwignie mogłyby dawać przesuwać się mniejszą siłą, jednakże niska cena nie bierze się znikąd. To co istotne, to w miarę dobra ergonomia i rozłożenie dźwigni, do których nie trzeba daleko sięgać.

Kabina, wymiary, masa

Kabina jest całkiem przestronna i zapewnia bardzo dobrą widoczność, dzięki dużym szybom i wąskim słupkom. W standardzie znajdziemy ogrzewanie z regulacją siły nawiewu, wycieraczki przedniej i tylnej szyby ze spryskiwaczami oraz cztery reflektory robocze (2 z przodu i 2 z tyłu).

To co jest "plagą" wszystkich małych ciągników, to ich niewielka masa, która często uniemożliwia wykorzystanie ich do jakichkolwiek cięższych prac, nawet, jeżeli moc silnika wskazywałaby na taką możliwość. W przypadku MTZa 622 jest nieco lepiej, bowiem ciągnik przy swoich 51 (62) KM waży aż 2410 kg i to bez obciążników. Model 622 oferuje 398 mm prześwitu. Długość ciągnika to 3450 mm, szerokość 2380 mm zaś wysokość (z kabiną) 2380 mm.

Takie parametry oczywiście nie uczynią z niego tytana pracy z wieloskibowymi pługami, agregatami czy ciężkimi rozsiewaczami, jednak współpraca z całym parkiem maszyn, pasujących do popularnej "sześćdziesiątki", nie powinna stanowić żadnego problemu. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Radek 2016-10-07 11:07:02
    Witam.
    Czy ktoś już posiada ten ciągnik?
  • bez sensu 2016-05-10 18:12:44
    jezeli jest to ciagnik klasy "60"tki to musi mieć opony z przodu 20 z tyłu 28 bo na 16stkach i tył 24 to to jest piździk, a nie traktor.
  • rol-maz 2016-05-10 06:33:21
    przód 12,4L/16, tył 60/70R24
  • ajago 2016-05-09 21:38:34
    A ja go kupię!
  • rol 2016-05-09 21:34:57
    Jakie on ma opony? Jakies maciupkie sie wydają.
  • ajato 2016-05-09 19:30:42
    ten ciagnik i tak nigdy nie dorowna c 330 czy zetorowi 5011
  • Janina Graczyk 2016-05-09 18:00:07
    te wszytskie pieniadze, ktore Unia wlozyła , miedzy innymi do PROW- u są po to, zeby zachodni producenci wyjeli je sobie na spokonie z nawiązka, bo slusznie pisze 9204, wartosc realna takiego niemieckiego ciagnia, czy wloskiego czy holendersko- amerykanskiego jest w oklicach 100 000 PLn a 50 jest gorka, zeby interes sie krecił.. Unia nie jest organziacją charytatwyna, jak sie wklada to trzeba wyjać i nie ma tu żadnego gadania. IN- OUT to to sie po angielsku nazywa. A takim Bielarusem moze i troche torpornym i tak te swoje hektary sie jakos obskoczy. Białoruś, jako panstwo łaskawym okiem spoglada na Unie, ale Putin im nie da odskoczyc, o tym to nie ma mowy. CHoc handelek leci jak diabli z Unią.
  • Jaśko 2016-05-09 14:43:01
    To są realne ceny ciągników odzwierciedlające ich prawdziwą wartość. Zachodnie to napompowane wrtości o kiepskiej jakości. Bez dopłat z UE, 100 tys za traktor. Gdy jest dotacja, za ten sam traktor 140-160 tys. do zapłaty. BEZ KOMENTARZA
  • 920.4 2016-05-09 11:16:08
    Mam belarusa i nie chcę żadnego niebieskiego zielonego czerwonego
  • Ziemniak Ziemowit 2016-05-09 10:29:55
    Taki ciągniczek od Łukaszenki robi dokładnie to samo co zachodnie wypasionki po 150 000 PLN, a jak sie zepsuje, to sie zawoła Zdziśka, albo Władka, co to ich ojciec w PGR-rze mechanikiem był i jakoś sie go naprawi a nie 150 / godz za roboczogodzięe "mechanikowm" od wypasionych ciagników płacic jak sie byle g.. zepsuje. Nie ma sie co śmiać z Białorusi, bo to zdolniejszy naró od Polaczków jest...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.111.185
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!