Mało kto pracując na co dzień ciągnikiem zdaje sobie sprawę, że wciskając mocniej pedał gazu na drodze publicznej, prawdopodobnie łamie przepisy ruchu drogowego. Prawdopodobnie, bo większość sprzedawanych dzisiaj ciągników jest przystosowana do jazdy z prędkością 40 km/h. Sprawa dotyczy również starszych maszyn sprowadzanych z Zachodu, choć te zazwyczaj są jeszcze szybsze – przepisy homologacyjne w innych krajach Europy są najczęściej bardziej liberalne.

Przepisy zawarte w ustawie Prawo o ruchu drogowym z 20 czerwca 1997 r. określają jednoznacznie, że dopuszczalna prędkość dla ciągnika rolniczego (również z przyczepą) wynosi 30 km/h (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908). Na nic się może zdać przestrzeganie ograniczeń prędkości ogólnie obowiązujących na drogach. Przekroczenie bariery 30 km/h może się skończyć mandatem, tak jak w przypadku Krzysztofa Bąkowskiego.

– Wracałem z Gniezna. Jechałem przez teren zabudowany i chwycili mnie na radar – opowiada Bąkowski – W terenie zabudowanym można jechać do 50 km/h, ja jechałem 47 km/h. Niestety polskie przepisy dopuszczają maksymalną prędkość dla ciągników rolniczych do 30 km/h. Chcąc – nie chcąc, musiałem zapłacić mandat w wysokości 100 zł i otrzymałem dwa punkty karne – dodaje.

Tłumaczy, że jeździ różnymi pojazdami od 1971 r. i pierwszy mandat i punkty karne „zarobił” właśnie jadąc ciągnikiem. W gospodarstwie pracuje jako traktorzysta. Jeździ 220-konnym JCB 3220 Fastrac Plus, który może rozpędzić się niemal do 80 km/h.

– Ten ciągnik, po naciśnięciu hamulca, natychmiast staje w miejscu – wyjaśnia Bąkowski.

Każde z kół jest wyposażone w zewnętrzną tarczę hamulcową z czterema klockami i system ABS. – To nie jest C-330, gdzie jedno koło hamuje, a drugie nie, bo bębny są zaoliwione. Dzisiaj sprzęt jest mocny i szybki, a przepisy są z lat 50. – wyjaśnia podirytowany traktorzysta. Teraz w kabinach większości ciągników pracujących w gospodarstwie są zamontowane radioodbiorniki CB, dzięki którym kierowcy ciągników m.in. są informowani o bieżącej sytuacji na okolicznych drogach od innych uczestników ruchu.

Zaawansowane konstrukcje dzisiejszych ciągników i maszyn rolniczych trudno wręcz porównać do tych sprzed 20 lub 30 lat. Traktory mają precyzyjne układy kierownicze, hydrauliczne hamulce montowane często na wszystkich czterech kołach, komfortowe kabiny z fotelami wyposażonymi w zagłówki i pasy bezpieczeństwa.