PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Claas Arion serii 500 i 600. Perfekcja na nowo?

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 07-07-2017 11:16

Tagi:

Modernizacja Arionów serii 500 i 600 to przede wszystkim krok w stronę zwiększenia efektowności i komfortu pracy. A także uatrakcyjnienie oferty poprzez jej zagęszczenie. Widać, że Claas chce aby każdy mógł wybrać ciągnik spełniający w pełni jego oczekiwania.



Czy można poprawić produkt, który przez wielu uważany jest za niemal idealny? Tak, zawsze, czego nie ukrywali przedstawiciele firmy Claas podczas prezentacji nowości w Harsewinkel. Udana i lubiana seria Arion (500 i 600) doczekała się zmian, które w dużej mierze były wynikiem odzewu klientów Claasa – ci bowiem najlepiej wiedzą czego brakowało w ciągnikach, którymi na co dzień pracują. Tyle tytułem wstępu. A co konkretnie się zmieniło?

 Ewolucja, a nie rewolucja

 Z pewnością wszyscy się tego spodziewali. Claas to firma, której siłą są nie tylko innowacje ale także przemyślana strategia wprowadzania ich do maszyn, tak więc nie było mowy o nowinkach, które będą szokowały, zaś nowa seria stanie się poligonem doświadczalnym.

Rolnicy mogą liczyć, że nowe Ariony będą maszynami równie, lub o wiele lepszymi od przedstawicieli dotychczasowej generacji. Dowodem może być chociażby pozostanie przy sprawdzonych silnikach DPS (Deere Power Systems), których modyfikacja sprowadziła się do usprawnienia oprogramowania sterującego pracą jednostki, a w niektórych modelach wymiany turbosprężarek, np. ze zwykłych z zaworem upustowym, na sprężarki ze zmienną geometrią, a w najmocniejszych wariantach doładowania sekwencyjnego.

Należy się spodziewać, że w najbliższych latach coraz częściej pod maską ciągników znajdziemy takie rozwiązania, nie tylko ze względu na rygorystyczne normy emisji spalin ale także chęć zwiększenia efektowności pracy silnika.

 Co z tego będzie miał klient? Przede wszystkim oferta Arionów stanie się bogatsza, a zatem będzie w czym wybierać, bowiem od modelu 510 (125 KM) aż do 660 (205 KM z CPM – Claas Power Managment, czyli czasowe zwiększenie mocy o 20 KM na życzenie) będziemy mieli aż siedem ciągników, co w połączeniu z trzema modelami serii 400 daje nam aż 10 możliwości.

Przykładowo rolnik celujący w model o mocy około 140 KM będzie mógł wybrać kompaktowego i zwrotnego Ariona 460, praktycznego i cięższego Ariona 530 albo solidnego sześciocylindrowego Ariona 610 o mocy 145 KM. To propozycja atrakcyjna zwłaszcza dla wszystkich, którzy narzekają na kurczące się ciągniki z "obciętymi" cylindrami.

 Niestety, póki co, trzeba będzie przeboleć bardzo rozbudowany system EAT, składający się z: chłodzonego zaworu recyrkulacji spalin, filtra cząstek stałych, oraz SCRu. Cóż, taki jest urok silników DPS tej generacji. Na plus należy jednak zaliczyć nieco powiększoną pojemność zbiorników paliwa i to pomimo dodatkowego zbiornika płynu AdBlue.

 Hexashift i Cmatic – jeszcze większy komfort pracy

 Zmiany w obrębie przekładni powershift sprowadziły się do modyfikacji, które odczujemy dopiero gdy zasiądziemy za sterami nowego Ariona. Jak zapowiada Claas, nowe funkcje wpłyną na poprawienie komfortu pracy i zwiększeniu jej efektywności.

O czym mowa? Chociażby o tempomacie, który zadba nie tylko o utrzymanie zadanej prędkości, ale również o dobór przełożenia tak, aby jazda była jak najbardziej ekonomiczna. Drugą dodaną funkcją jest system Smart Stop znany m.in. z mniejszej serii Atos, czyli automatyczne wysprzęglanie po zatrzymaniu maszyny, szczególnie przydatne podczas pracy z ładowaczem, czy prasą (brak konieczności ciągłego naciskania na pedał sprzęgła).

 W przypadku przekładni bezstopniowej (Cmatic) zmodyfikowano oprogramowanie dodając udogodnienia w świecie wirtualnym. Cmatica będzie można przy pomocy nowego terminalu CEBIS i CIS+, o których napiszemy w kolejnym materiale.

 Przednia oś z ciekawymi patentami

Kompletną nowością będzie przednia oś, nad którą inżynierowie Claasa spędzili sporo czasu, co zaowocowało wieloma autorskimi rozwiązaniami, chronionymi patentami. Oś Proactiv, bo o niej mowa, trafi zarówno do modeli serii 500 jak i 600 (bez wyjątków).

Główny nacisk został położony na zwiększenie stabilności maszyny oraz poprawienie komfortu, względem dotychczas stosowanych w Claasie osi z amortyzacją. Cylindry hydrauliczne zostały ustawione pod kątem, podobnie jak to ma miejsce w sportowych zawieszeniach aut wyścigowych, co powoduje korzystniejsze rozłożenie masy silnika na oś jak i poprawę prowadzenia.

Warto nadmienić, że jest to wciąż zawieszenie pół-zależne, tak więc po zablokowaniu amortyzacji hydraulicznej, ciągnik będzie prowadził się bardzo przewidywalnie (np. szybki i precyzyjny dojazd z ładowaczem do beli bez nurkowania i przechyłów). Co ważniejsze dla użytkownika, gdy system sterowania jest włączony, cała praca związana z dopasowaniem parametrów pracy zawieszenia zostanie wykonana bez konieczności odciągania uwagi operatora.

Aktywna stabilizacja przechyłu w zakrętach, ograniczanie kołysania podczas hamowania i przyśpieszania (samoistne utwardzanie), tym wszystkim zajmie się komputer pozwalając na bezpieczną i szybką jazdę zarówno po drogach polnych, polach jak i podczas transportu po drogach utwardzanych.

 Pozostałe zmiany

 Lista zmian i nowości jest całkiem pokaźna. Oprócz ingerencji w silnik, przekładnię i przednią oś, Claas przychylił się do wielu opinii na temat Arionów i wiele z nich przekuł na rozwiązania, które zagoszczą w nowych Arionach. Z worka podpisanego „komfort i bezpieczeństwo dla zapominalskich” można wymienić chociażby elektroniczny hamulec Parklock, który zadba o unieruchomienie maszyny (także doczepionego do niej zestawu) gdy operator opuści fotel bez zaciągnięcia hamulca.

Dla pracujących z maszynami mającymi duże wymagania co do wydajności układu hydraulicznego, przygotowano wariant o wydajności 150 l/min. z Load-Sensing! (dotychczas max 110 l/min). Począwszy od modelu 630, ciągniki Claasa zostały przygotowane do uzbrojenia w 42 calowe felgi i ogumienie o średnicy do 1,95 m. Pojawi się również nowa czterosłupkowa kabina (oprócz znanej już 5-słupkowej), zapewniająca dobrą widoczność także z lewej strony. Nie można zapomnieć również o wzmocnionych podnośnikach tylnym (dzięki zmianie kinematyki) oraz przednim (dzięki nowej osi).

 Nowe ciągniki serii 500 i 600 wejdą do sprzedaży najprawdopodobniej na jesienią 2017 roku. My nie możemy się już doczekać pierwszych jazd i testów, których nie omieszkamy przedstawić na łamach miesięcznika oraz portalu.

 

→ Zainteresowały Cię serie Arion 500 i 600? Przeczytaj także o zmodernizowanej serii 400 TUTAJ

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • rumcajs 2017-07-10 21:29:53
    @w temacie, Class przejął Renault Agirculture wraz z zakładami i prawami do marki i produkuje swoje ciągniki w Le Mans tam gdzie wcześniej Renault. Poddostawców ma takich samych jak wszystkie topowe marki ale same koncepcje i produkcje robią sami... Analogicznie z maszynami zielonkowymi, przejęli firmę Bautz (daaawno temu) rozwinęli ją i stąd mają kosiarki, zgrabiarki itp... Zamiast zadawać dziwne pytania skąd Claas ma to skąd ma tamto, kto im to robi warto jest po prostu przeczytać historię marki
  • w temacie 2017-07-10 08:38:42
    A te Claasy kto dla nich produkuje Deutz Fahr ,New Holland ,Kubota czy Farmtrac przecież oni sami nic nie robia oprócz kombajnów .....
  • Wybić ekologów jak te świnie 2017-07-09 09:03:58
    Mtz nie wytrzymałby 5 tys mth nawet po dwudziestu remontach. A za koszenie bizonami powinna być emerytura 20.000 miesięcznie za katorgi których doznaje kombajnista
  • MTZ100koni 2017-07-07 16:12:21
    Jeżeli coś tam trza wyciemniać co 5tyś za 20 to cierniczek nadaje się do gospodarstwa na 20 ha
  • Bilbo 2017-07-07 15:16:47
    Ja mam Claasa 530 i 630, obydwa kupiłem używane bo koszt zakupu nowych to cenowy kosmos, Claas Arion 530 ma teraz przejechane ponad 6 tys, 630 około 7 tys i jak na razie jedyny ból głowy to drogie paliwo. Obsługa intuicyjna, komfort pracy - wysoki, spalanie na dobrym poziomie, mocy wystarcza w zupełności. Tylko ja mam wersje bez adblue i filtra cząstek stałych, a więc i eksploatacja jest o wiele tańsza. Z tego co mówił mi serwisant to wymiana filtra cząstek w nowych modelach to koszt równie nie z tej planety bo ok. 20 tys. zł. a wymienia się go co 5 tys. motogodzin.
  • rolas 2017-07-07 14:50:55
    O cenach coś wspomnieli?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.103.13
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!