Autonomiczny pojazd koncepcyjny (ACV) marki Case IH został zaprezentowany kilka miesięcy temu w USA. Traktor powstał na bazie ciągnika z serii Magnum, ale od tradycyjnych maszyn różni się znacząco już na pierwszy rzut oka – brakuje mu kabiny, wygląda więc bardzo nienaturalnie. Ale kabina nie jest mu potrzebna, bo przecież maszyna pracuje bez operatora. Jest sterowany i monitorowany za pomocą nowoczesnych systemów kontroli i bezpieczeństwa. Przez wyeliminowanie pracy człowieka – według twórców koncepcji – maszyna zdecydowanie zwiększy wydajność rolnictwa na całym świecie, a ponadto mieć korzystny wpływ na ekologię i polepszyć warunki pracy.

Długie godziny pracy operatora ciągnika na polu wpływają negatywnie na jego koncentrację i sposób zarządzania ciągnikiem i maszyną. Problemem staje się też zatrudnienie odpowiednio wykwalifikowanych i zaangażowanych kierowców. System powstał właśnie m.in. po to, aby odciążyć traktorzystów i ich pracodawców i zwiększyć intensywność pracy na przykład w czasie sprzyjającej dla danego zabiegu polowego pogody. Autonomiczny pojazd koncepcyjny (ACV) może zostać wprowadzony do floty maszyn i współpracować z innymi maszynami, a nawet samodzielnie dostosowywać się do warunków pogodowych.

- W pojeździe ACV ciągle mamy wiele z tradycyjnych technologii stosowanych we współczesnych ciągnikach; wykorzystuje on sieć RTK, czyli super dokładny system nawigacji GPS, umożliwiający prowadzenie maszyny po równoległych ścieżkach z dokładnością poniżej 2,5 cm, który już jest używany przez wielu rolników w celu zmniejszenia ilości nakładek i nieobrobionych fragmentów pola, aby pomiędzy przejazdami nie przekraczały one pasa o tej szerokości maksymalnej - wyjaśnia Dan Stuart z Case IH.

- Oprócz ograniczenia nakładów taki poziom dokładności sterowania maszyną ma kluczowe znaczenie przy mechanicznym usuwaniu chwastów pomiędzy rzędami uprawy czy też ograniczeniu użycia pestycydów, a w przypadku gospodarstw ekologicznych również pozwala zwiększyć rentowność. Pojazd jest wyposażony również w systemy telematyczne, które znajdują się już na wyposażeniu niektórych nowoczesnych ciągników, które zostały zaprojektowane, by rolnik lub menadżer floty wiedział, gdzie ciągnik się znajduje, co robi i jaki ma zapas paliwa - a wszystko to za pomocą tabletu lub komputera w biurze – dodaje Stuart.