Jar-Met, to firma działająca w kraju już od 1991r z siedzibą Węgrowie. Swoją działalność rozpoczynali od produkcji opryskiwaczy by w połowie lat 90 rozszerzyć swoją ofertę o inne maszyny takie jak: agregaty uprawowe (seria U o szerokościach od 2,2 do 4,4 m – przeznaczonych do przedsiewnej uprawy gleby, w ich skład wchodzą brony zębowe i dwurzędowe wały strunowe), rozsiewacze nawozów, kosiarki dyskowe czy zgrabiarki. Oprócz produkcji maszyn, Jar-Met zajmuje się również dystrybucją wyrobów włoskiego Benzi & Di Terlizzi (włoski producent wałów przegubo-teleskopowych, WOM, skrzyń przekładniowych) .

Na Agritechnice mogliśmy zobaczyć nowe maszyny do zielonek (kosiarki dyskowe, zgrabiarki jedno-wirnikowe, przetrząsacze karuzelowe), dwa dobrze znane opryskiwacze zawieszane (mniejszy z belką 6-12m oraz większy 15-18m) oraz kilka rozsiewaczy nawozów (proste jednotarczowe – seria JP/JM oraz dwutarczowe seria JMS/SR) .

Decydując się na prezentowany opryskiwacz Jar-Metu można liczyć na potrójny system filtrowania, rozwadniacz środków chemicznych oraz zbiorniczek do mycia rąk, wersje 6-12 m napędza polska pompa (P-100) o wydajności 100/min wraz z produkowanym w Polsce zaworem sterującym. Dodatkowo, można doposażyć maszynę w jedno z kilku udogodnień, na które skradają się: zbiornik do płukania układów, potrójne głowice opryskowe, rozpylacze Lechler, hydraulicznie podnoszone belki, mechaniczną lub hydrauliczną stabilizację, rozwadniacz boczny czy włoskie pompy o dowolnej wydajności.

Choć wystawa Jar-Metu była dosyć skromna to jak na debiut, zwłaszcza w dobie kryzysu w branży, wystawione produkty, dobrze reklamowały przekrój oferty firmy.