PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Eksportowa oferta Ursusa

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 24-11-2015 10:02

Tagi:

Ci, którzy pamiętają czasy pochodów pierwszomajowych oraz dewiz, na hasło "produkt na eksport" mają przed oczyma coś co z pozoru bardzo dobrze znali, jednak w tak kompletnie nietypowej wersji, że aż zazdrościło odbiorcom zza zagranicy. A czy tak samo jest dziś zciągnikami Ursus?



Może, owa zazdrość, jest tutaj mocno przesadzona, bo czy FSO Polonez z szyberdachem, welurową tapicerką i chromowanymi detalami nie był tym samym poczciwym "Poldasem", co wersje krajowe? Zostawmy jednak mity dotyczące minionej epoki i przejdźmy do najnowszej oferty eksportowej Ursusa, którą to zresztą, postanowił pochwalić się na targach Agritechnica. Przy okazji czyniąc z olbrzymiego 25014, nieformalną gwiazdę swojego stoiska, choć wydawać by się mogło, że licha to sława gdy spojrzało się na twarze rozbawionych, ale jednocześnie mocno zainteresowanych zwiedzających.

Eksportową ofertę Ursusa, można by podzielić na trzy zasadnicze kategorie. W pierwszej znajdują się bardzo proste i tanie ciągniki, bazujące na rozwiązaniach dość archaicznych, jednak jak się okazało skutecznych w mechanizacji afrykańskiego rolnictwa. Przedstawicielami tej serii są modele 5312 oraz 5314.

Drugą grupą są maszyny, które swoim wyglądem przypominają produkty oferowane, przez firmę, na rynkach europejskich. Podobnie jak w serii C, tak i tu wachlarz mocy rozpoczyna się od 50 i 83 KM by szybko przekroczyć setką modelami o mocach 110, 140 i 180 KM. Trzecią grupą, są ciągniki produkowane na specjalne zamówienie, przykładem niech będzie wspomniany Ursus 25014 o mocy niebagatela - 250 KM.

Zaczynając od pierwszej grupy, której, o dziwo, reprezentantem na Agritechnice, był poczciwy 4512 zamiast 5312 czy 5314, nie ma żadnych wątpliwości iż są to modele, mające powalczyć o klienta niską ceną i prostotą konstrukcji. Oba warianty (5312 i 5314), różnią się jedynie napędem - drugi z nich oferuje napęd na wszystkie koła.

Do napędu używane są silniki: Perkinsa - 71 KM (A4.248) lub Ursusa - 75 KM (4390 - licencyjny Perkins 4-cyl., 3,86 l). Skrzynia dysponuje ośmioma przełożeniami w przód oraz dwoma do tyłu, a blokada mechanizmu różnicowego jest włączana mechanicznie.

Oba warianty rozpędzają się do 30 km/h i dysponują WOM-em zależnym (540 przy 1730 obr/min silnika). Z wyposażenia hydraulicznego mamy pompę o wydatku 22 l/min i ciśnieniu 20 MPa, z jedno sekcyjnym rozdzielaczem. W opcji jest jeszcze skrzynia 12x4, kabina oraz obciążniki. Wielu mogłoby rzec, idealne maszyny na nasze warunki - pod warunkiem korzystnej ceny.

Druga grupa, to maszyny, w których numer określający model jest zakończony literką A, w chwili obecnej są to modele: 5014A – 50 KM, 8014A – 82 KM, 11014A – 110 KM, 14014A – 140KM, 18014A – 180 KM.

Ponadto na targach mogliśmy zobaczyć uzupełnienie tej oferty w postaci modelu 6014. Wersje powyżej 100 KM, napędzają silniki Deutza, np. dla modelu 18014A jest to Deutz BF06M1013E, sprzężony do skrzyni 16x16 z rewersem i niezależnymi prędkościami WOMu 540/1000. Ponadto, topowa wersja eksportowa oferuje pompę o wydatku 85 l/min i ciśnieniu roboczym 18 MPa. Maksymalne obciążenie podnośnika wynosi 6500 kg.

Mamy nadzieję, że już niebawem zobaczymy zapowiadane nowe modele - tym razem przeznaczone na nasz rynek i dysponujące podobnymi mocami powyżej 150 KM.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • imen 2015-11-24 20:59:53
    @ TB Miekka oś była już w 40stce potem w 912 , mój ojciec stracił słuch przez 1614 , dziś w gospodarstwie 3 jd i 1 nh , co prawda 20 letnie ale nie tęskno za ursusem tym bardziej za 4512 którego konstrukcja pochodzi z lat 60 tych. Ile jest warty słuch i kręgosłup ?
  • T.B. 2015-11-24 20:26:26
    @imen. Mam 2812, podobny. Prędkość jazdy należy dostosować do warunków i tyle. Jak ktoś lubi sporty wyczynowe to jego sprawa. Jeśli chodzi o hałas, to prym wiedzie 360, zwłaszcza z niewyważonym wałem. Sporo się takich trafiało. U nas była od 1982- 1990. Tak krótko właśnie z tego powodu. Znam osoby, które jeździły w słuchawkach wyciszających, to też sposób. Dzisiaj już raczej nikt się z tego powodu nie śmieje. Wybór jest. Nie każdego stać na fendta, dlatego proste ciągniki powinny też być dostępne, bo w ich przypadku chodzi przede wszystkim o niższą cenę.
  • imen 2015-11-24 19:21:19
    @T.B.. o hałasie porozmawiaj z tymi co słuch stracili , klime zawsze można wyłączyć ale takiego skakania jak 4512 zapewni to mało gdzie znajdziesz .
  • T.B. 2015-11-24 18:46:50
    @imen. Dobrze mieć wybór między prostym i tanim ciągnikiem. Bez przesady z tym hałasem, tym bardziej w wersji bez kabiny, a siedzenie, nikt nie zabroni zamontować gramera. W tych nowych z klimą często masz notoryczne przeziębienie, czy to takie zdrowe? Za miękki przedni most też zwykle trzeba dopłacić. Wyżej siedzisz to jeszcze bardziej trzęsie na dziurach.
  • imen 2015-11-24 18:24:51
    Właśnie takich potrzeba co zniszczą zdrowie , traktorzysta tego ciągnika po 50 tce będzie wrakiem człowieka straci słuch i będzie miał problemy z poruszaniem się a kręgosłup do wymiany po spędzeniu 5000 godzin na tym cudownym siedzeniu .Piszę o ciągniku na pierwszym zdjęciu,
  • rolnik6666 2015-11-24 15:56:31
    własnie takich traktorów potrzeba na polskim rynku prostych i tanich bez kabli bedocych pozywka dla gryzoni -traktor ma orac a nie wygladać
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.160.105
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!