PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Fendt X – koncept, który nie może doczekać się rozpoczęcia produkcji

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 30-11-2015 15:12

Tagi:

W 2001 roku firma Fendt wchodząca w skład koncernu AGCO, rozpoczęła pracę nad pierwszym ciągnikiem z napędem hybrydowym. Minęło 14 lat, a Fendt X wciąż jest pokazywany na targach jako projekt koncepcyjny.



I tym razem Fendt nie zawiódł nas, wystawiając na targach Agritechnica swój koncepcyjny ciągnik Fendt X, niezmiennie jako wciąż rozwijaną wizję przyszłości, choć firma powodów do dumy szuka w bardziej konwencjonalnych maszynach, jak chociażby serii 1000. A zatem przypomnijmy o co chodzi w tajemniczym projekcie o kryptonimie "X".

W rzeczywistości projekt ten nie jest aż tak bardzo tajemniczy i skomplikowany jak mogłoby się wydawać. Oparty na modelu Vario 722, Fendt X jest ciągnikiem, który bazuje na jednym prostym założeniu: optymalizacji mocy.

Niewiele jest zadań, które wymagają pełnej mocy silnika przez cały czas wykonywania pracy, stąd pomysł zastąpienia części silnika - dosłownie i w przenośni - motorem elektrycznym, pełniącym jednocześnie rolę generatora prądu. I tak oto, zamiast sześciocylindrowego silnika adekwatnego dla bazowego modelu serii 7, bierzemy silnik czterocylindrowy o mocy niespełna 200 KM i pomiędzy niego a skrzynię biegów wstawiamy wspomniany motor elektryczny. W chwili, w której nasze zadanie staje się bardziej energochłonne, niedostatek mocy silnika spalinowego, są uzupełniane przez motor elektryczny. Zaś podczas lżejszych prac, bazujemy jedynie na mocy jednostki spalinowej.

 To jednak nie wszystko, gdyż jednostka elektryczna, dysponująca mocą 130 kW przy napięciu 700 VDC, może także zapewnić zasilanie osprzętowi ciągnika, stwarzając dodatkowe medium dla współpracujących nowoczesnych maszyn i narzędzi, na takich samych zasadach co układ hydrauliczny, z tym, że zasilanie elektryczne jest znacznie prostsze i bardziej niezawodne. Niestety na chwilę obecną taki układ byłby dość drogi.

Ponadto istnieją poważne obawy co do pracy urządzeń o tak wysokich napięciach w ciężkich warunkach polowych a także serwisu. Może to jeden z powodów dla których, jeszcze nie widzimy takich rozwiązań u innych producentów.

Patrząc jednak na ogromny sukces jaki odniosły chociażby samochody osobowe z Japonii, wyposażone napędy hybrydowe, można przewidywać, że raczej prędzej niż później, połączenie napędu spalinowego i elektrycznego zawita do branży rolniczej. Zwiastunem takiego myślenia może być np. hybrydowa ładowarka Merlo.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • T.B. 2015-12-01 11:33:01
    Technologia dość innowacyjna, choć w marce która używa obecnie wyłącznie przekładni bezstopniowych, w których obroty silnika są sterowane elektronicznie i zależą głównie od obciążenia, może to być rozwiązanie nieopłacalne. Technologia droga, duże napięcie, do tego praca w różnych czasami skrajnych warunkach. Lepszym rozwiązaniem wykazał się Claas w największej sieczkarni Jaguar. Zastosował silnik z 10 stopniami mocy, czyli 10 map wtrysku. W transporcie na najniższych stopniach, bo moc nie potrzebna, w pracy zależnie od obciążenia.
    Ile można by zaoszczędzić na paliwie, gdyby podobne rozwiązanie zastosowali w ciągnikach. Dla firm to nieopłacalne, bo spadłaby sprzedaż.
  • @up 2015-11-30 21:54:17
    Prius ma 0,4 i jak do tej pory nie zapewnił żadnych widowiskowych iskier ;)
  • Ja 2015-11-30 20:59:07
    0,7kV może zapewnić widowiskowe wyładowania łukowe. :)
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 23.20.25.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!