PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ferguson, czyli jak lotnik zmechanizował rolników

Ferguson zaczął działać w branży późno, jednak nie przeszkodziło mu to w zapisaniu grubych rozdziałów w historii rolnictwa, osiągnięciu sukcesu i stworzeniu marki, która przetrwała próbę czasu.



Ciągniki Massey Ferguson to jedne z najbardziej rozpoznawalnych maszyn i to nie tylko w Polsce czy krajach byłej Jugosławii, gdzie produkowane były na licencji, ale w wielu innych zakątkach świata, w których MF zakładał swoje fabryki. Wiele serii z lat 80. i 90. wciąż jest produkowanych, czy to przez koncern AGCO, do którego obecnie MF należy, czy też spółki z nim współpracujące.

W Europie czerwone ciągniki kojarzone są jako maszyny, oferujące wysoki komfort pracy, jakość wykonania i posiadające to coś, co sprawia, że wielu klientów po prostu zakochuje się w swoich ciągnikach na zawsze i pozostaje wierna marce. Jednak nie zawsze tak było.

Błyskotliwy Irlandczyk i liczne sojusze

Historia marki, a przynajmniej jej połowy zaczęła się w 1909 roku kiedy 25 letni Henry George Ferguson zapisał się w historii jako pierwszy Irlandczyk, który oderwał się od ziemi w zbudowanym przez siebie samolocie. Niestety lot nie zakończył się zbyt pomyśle, nie zniechęciło to jednak młodego konstruktora do porzucenia fachu, skupił się jednak na bardziej przyziemnych pojazdach.

Pod szyldem Harry Ferguson Limited, sprzedawał różne maszyny i pojazdy (Maxwell, Star, Vauxhall) z czasem do oferty dołączyły ciągniki. W 1917r. zaprezentował jeden z pierwszych zawieszanych pługów (ówcześnie dominowały zaczepiane pługi koleśne), który można było agregować z samochodem Ford Model T. Pomysł chwycił, zarówno rolników jak i samego Fergusona.

Pierwszymi strategicznymi partnerami zostali bracia Sherman: Eber i George, którzy zajmowali się sprzedażą maszyn Forda w stanie Nowy York. Nowa firma Ferguson-Sherman była okazją do zagłębienia się w branżę rolniczą i to dosłownie, bowiem Ferguson od początku dostrzegał ułomność wczesnych systemów zaczepiania narzędzi. Tak narodziła się współpraca, z której wniknęło powstanie linii pługów pasujących do system Duplex (cztery punkty zaczepienia z ręczną regulacją na sprężynie) stosowanego w ciągnikach Forda. Co ważniejsze, dzięki braciom Sherman, Ferguson spotkał się z Henrym Fordem, spotkanie okazało się bardzo owocne. Ferguson, bazując na dotychczasowych rozwiązaniach (czteropunktowy system Duplex i trzypunktowy system mechaniczny), stworzył nowy rodzaj zaczepu: trzypunktowego z regulacją hydrauliczną. Zaczep Fergusona pozwalał na precyzyjne i komfortowe prowadzenia narzędzi, dzięki czemu orka stała się łatwiejsza i mniej absorbująca.

Partnerem Fergusona w tym przedsięwzięciu był David Brown, zaś pierwszym ciągnikiem z zaczepem, który znamy dziś był Model A sygnowany logiem Ferguson-Brown. W 1938r. nowy system został zaprezentowany Fordowi, ten bez mrugnięcia okiem odkupił od Fergusona obie maszyny pokazowe i zawarł z Fergusonem porozumienie, tak do życia została powołana spółka Ford-Ferguson.

TUZ (ówcześnie wciąż nazywany system Fergusona) trafił do nowego ciągnika Ford 9N, który zdeklasował konkurencje stając się prekursorem maszyn jakie znamy dziś. Współpraca nie trwała jednak długo. W 1947 r. wnuk Forda, Henry II zerwał umowę. Proces sądowy trwał 5 lat i zakończył się ugodą opiewającą na 9 milionów funtów (początkowo Ferguson zażądał 251 mln dolarów).

 Ciągniki Ferguson

W 1945 r., gdy jeszcze obowiązywała umowa pomiędzy Fordem a Fergusonem, Ferguson postanowił wykorzystać fakt, iż brytyjski oddział Forda nie wywiązał się ze zobowiązania dotyczącego rozpoczęcia produkcji ciągnika 9N na rynek brytyjski. Harry Ferguson znalazł partnera w postaci firmy Standard Motor Company, która zajmowała się produkcją samochodów, a w czasie działań wojennych także sekretną produkcją na potrzeby armii. Po zakończeniu działań na froncie, tajne fabryki rozsiane po całej Anglii, stały się utrapieniem dla właścicieli i zbawieniem dla inwestorów takich jak Ferguson.

Zakład, który przypadł w udziale Fergusonowi, w trakcie wojny udawał pole golfowe, a zajmował się produkcją silników Bristol Hercules używanych w bombowcach Bristol Type 156 Beaufighter, Stirling i Halifax. Miejsca do produkcji ciągników było aż nadto, co ważniejsze hala stała pusta i oferta Fergusona wybawiła firmę od pustych kosztów. Poza tym, SMC zaoferował serce do nowego ciągnika, czterocylindrowy benzynowy silnik OHV o pojemności 2088 cm3 i mocy 23,9 KM. Produkcja ciągników Ferguson, ruszyła rok przed zerwaniem umowy. A może to było jej przyczyną? Tego się nie dowiemy. Pewne było to, że pierwszy zaprezentowany przez Fergusona ciągnik TE20, był w istocie przyrodnim bratem modelu 9N Forda.

Mały Szary Fergie

Model TE20 od początku bazował na ogromnym doświadczeniu, jakim Ferguson dysponował po tylu latach w branży. Solidny i znany partner z branży motoryzacyjnej, tym razem brytyjskiej, zapewnił motor ,w którym dokonano szeregu zmian. Zwiększono skok tłoka, aby uzyskać wyższy moment obrotowy. W owych czasach Brytyjscy konstruktorzy opanowali ten typ silników do perfekcji. Moc z 68 KM spadła do 23,9 KM (pojemność do 1,8 l), lecz dzięki temu możliwe było uzyskanie wysokiego momentu obrotowego przy niskich obrotach. Zmniejszono obciążenie elementów, a także dzięki niskiemu stopniowi kompresji możliwe było zasilanie jednostki paliwami o niskiej liczbie oktanowej – nawet poniżej 60 (naftą, parafiną, mieszankami).

W 1951 roku do oferty dołączył silnik diesla (modele FE-F20), który 3 lata później trafił także do samochodu Vanguard Phase II, czyniąc go pierwszym autem z silnikiem diesla produkowanym w Wielkiej Brytanii.

Do wyboru były 3 jednostki brytyjskiej konstrukcji: na benzynę (1850 cm³ 23,9 KM), na mieszanki niskooktanowe (2088 cm³) i na olej napędowy (2100 cm³ 4 cyl. 26 KM). Zdarzały się również ciągniki z 3-cylindrowymi silnikami Perkinsa. W USA od 1948 do 1954 powszechnie używano silników benzynowych Continental (20,7 KM / 23 KM – 2000 cm³ 4 cyl. - Z120 / Z129) – model importowany na rynek Wielkiej Brytanii – TE20 i produkowany na rynek USA – TO20. W późniejszych latach podstawowy silnik benzynowy zyskał na pojemności i mocy (28 KM), zaś po rozpoczęciu współpracy z firmą Massey-Harris zdecydowano o wyborze silników Perkinsa, jako jednostek wysokoprężnych. Na życzenie klienta można było dostosować motor do konkretnych paliw np. naftę czy TVO.

 We wszystkich modelach stosowane były przekładnie 4x1, różniły się jednak przełożeniami na poszczególnych biegach. W modelach TE20 i TO20 maksymalna prędkość jazdy wynosiła 18,5 km/h zaś w TEA-20 i TEF-20 było to 21,3 km/h. Standardem we wszystkich wersjach był wałek odbioru mocy z prędkością 540 obr/min, oczywiście TUZ autorstwa Fergusona, a w ostatnich modelach 12-voltowa instalacja.

 Ostatnie Małe Szare Fergusony zjechały z taśm produkcyjnych wraz z pojawieniem się modelu FE35, który stał się pierwszym ciągnikiem sprzedawanym jako Massey-Ferguson. Ostatecznie sojusz z kanadyjską firmą, będącą pionierem w dziedzinie kombajnów zbożowych i ciągników 4x4, okazał się strzałem w dziesiątkę.

 Antarktyczna przygoda

 Warto wspomnieć, że to właśnie 7 maszyn TE-20 (4 benzynowe i 3 wysokoprężne) umożliwiły nowozelandzkiemu polarnikowi, Sir Edmundowi Hillaremu i jego ekipie, zdobycie bieguna południowego, stając się tym samym pierwszymi pojazdami, które dotarły w to mroźne i niegościnne miejsce.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • zdzichu 2018-02-01 13:35:34
    akurat 360 to Zetur wymyślił
  • Iras 2018-02-01 10:02:31
    @mirak ty sobie fergusonem mordy nie wycieraj. Jak 360 dali ograniczonym w rozwoju rolnikom to nie dziwota, że nikt olejów nie wymieniał. MF 255 był w ogóle dla takich matołów za trudny.
  • mirak 2018-02-01 09:06:27
    A to ten ferguson to jest jakiś diabeł, tuz wymyślił, ehr wymyślił, dobre ciągniki też wymyślił a ursus wymyślił c 360, które bije fergusona na ryj.
  • Paweł 2018-01-31 17:29:01
    EHR jest tekże wymysłem fergusona
  • wujo stasiu 2018-01-31 14:20:20
    napiszta lepiej o mtztach jumzach i ursusach a nie wynalazki
  • Lern 2018-01-31 14:17:59
    Tak to Ferguson wymyślił zaczep 3 punktowy nikt inny .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.189.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!