W dzisiejszych czasach aby osiągnięcie maksymalnej wydajności, przy zoptymalizowanych nakładach finansowych i roboczych, wymaga indywidualnego podejścia do prowadzonej działalności. Podstawę zaś stanowi informacja. Im więcej wiemy, o tym co aktualnie dzieje się na polu czy w sadzie tym lepiej jesteśmy w stanie dobrać kolejne zabiegi i uchronić środowisko oraz swój portfel przed marnotrawieniem środków.

Dlatego też, firmy z branży rolniczej, coraz większą uwagę przykładają do rozwoju systemów umożliwiających zbieranie i analizę danych. Za tym idzie coraz większe zapotrzebowanie na technologie i urządzenia pozwalające na precyzyjne i nieinwazyjne badania upraw.

9 marca na Wydziale Fizyki Politechniki Warszawskiej odbyły się warsztaty poświęcone wykorzystaniu fotoniki w nowoczesnym rolnictwie i leśnictwie. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Polską Platformę Technologiczną Fotoniki.

Metody monitorowania upraw przy użyciu bezzałogowych statków powietrznych stają się coraz bardziej popularne. Przyczynia się do tego stopniowy spadek cen, związany z większą liczbą firm, ale także zwiększająca się dokładność pozyskanych danych.

 - Rolnictwo precyzyjne to rolnictwo dedykowane do konkretnego miejsca i czasu, bez uogólnień i działania na przysłowiowe oko. To wymaga pomiarów, których właściwy dobór może w znaczący sposób pomóc nam zredukować ilość zabiegów, które wcale nie za każdym razem dają zamierzony efekt. Odpowiednie badanie np. widma odbitego światła od niepożądanej rośliny, pozwala na ustalenie w jakim stadium rozwoju i jakiej kondycji się znajduje, a to może ułatwić zarówno dobór dawki herbicydu jak i ocenić skuteczność oprysku – powiedział dr hab. inż. Adam Ekielski z SGGW

 Obecnie najprostsze stosowane metody, polegające na detekcji kształtu rośliny zapewniają około 75% wiarygodności pomiaru. Wiarygodność może zostać poprawiona przez dodanie algorytmu analizującego barwę rośliny (do 85%), takie urządzenia są już testowane.

Jeszcze dokładniejsza metoda polega na dodaniu, do rozpoznawania kształtu i barwy, określania rozkładu tej drugiej w badanym obiekcie, wówczas można liczyć nawet na 90% wiarygodność. Podobne wyniki dają metody, które uwzględniają także spektrum odbicia w podczerwieni i nadfiolecie. Obie metody są jednak dopiero w fazie badań.

 Podczas części wykładowej zaprezentowana została również bardzo ciekawa koncepcja nieinwazyjnego badania owoców, również przy użyciu metod opartych o fotonikę. O tym, że z wybarwienia można odczytać wiele istotnych informacji wie każdy sadownik. Jednak o wiele więcej można dostrzec w długościach fal niewidocznych dla ludzkiego oka.