Już na pierwszy rzut oka widać, że oba z prezentowanych głęboszy to coś więcej niż tylko narzędzia do drenażu. Solidna konstrukcja wykonana ze stali zamawianej w fińskich i szwedzkich hutach, składana w fabrykach we Włoszech, to tylko jedna z zalet tych maszyn.

Drugą równie istotną cechą, jest fakt iż głębosze Spider zostały skręcone a nie pospawane, dzięki czemu nie tylko możliwa jest łatwa konfiguracja maszyny (dodawanie lub odejmowanie elementów) ale także naprawa czy wymiana zużytych elementów.

 Spider 7S-300 - prosty na kołkach

Ofertę Moro Aratri otwiera model 73-300. Jest to prosty głębosz z zabezpieczeniem kołkowym. Siedem zębów rozmieszczonych na dwóch belkach (3 na pierwszej i 4 na drugiej) można dowolnie konfigurować, zmieniając ich rozstaw, a także jeżeli zajdzie potrzeba - demontować.

Maksymalna szerokość robocza wynosi 3 metry natomiast głębokość podcinania 50 cm. W zależności od gleby jaka występuje na naszym polu, będziemy potrzebowali ciągnika o mocy od 120 do 180 KM. Spider 7S-300 waży 1250 kg.

Za właściwą częścią głębosza czyli zębami wyposażonymi w dłuta zakończone gęsiostópkami, znajduje się zespół dwóch wałów rozdrabniających. Taki układ sprawia, że taką maszynę można zastosować w systemie bezorkowym i dokonać siewu bezpośrednio po głęboszowaniu.

Spider 7G-300 - z hydrauliką

Głębosz 7G-300 to maszyna "z wyższej półki". Pierwsze spojrzenie na górną część maszyny i od razu wiadomo, że zabezpieczenia kołkowe ustąpiły hydraulice. W tym miejscu należy wyjaśnić co to oznacza dla użytkownika.

Podczas pracy z takim głęboszem, gdy ząb trafi na kamień, korzeń lub inną przeszkodę, reakcja od niej (siła oporu) jest przenoszona poprzez hydrauliczne zawieszenie zęba na akumulator gdzie jest tłumiona, podczas gdy ząb ma możliwość poddania się jej (cofnięcia) i w ten sposób unika się jego przyśpieszonego zużycia lub nawet zniszczenia. Tu należy zaznaczyć, że każdy z zębów ma oddzielny akumulator.

Poza zabezpieczeniem hydraulicznym jest jeszcze zabezpieczenie na śrubie, przy bardzo dużej sile oporu, zostanie ona ścięta chroniąc pozostałe elementy. 

Jako, że maszyna została wyposażona w hydraulikę, sterowanie parą wałów rozdrabniających odbywa się właśnie przy udziale hydrauliki. Zęby, podobnie jak w przypadku modelu 7G można dowolnie konfigurować, bowiem i tu mamy do czynienia z konstrukcją skręcaną.

 Model 7G-300 również oferuje 3 m szerokości roboczej i 15 cm większą głębokość podcinania (65 cm). Maszyna jest prawie dwukrotnie cięższa od modelu 7S, jej masa wynosi 2400 kg, ma również znacznie większe wymagania jeżeli idzie o moc ciągnika: 200-400 KM w zależności od rodzaju gleby.

 Ceny głęboszy Moro Aratri kształtują się następująco. Za model 7S-300 (na kołkach) trzeba zapłacić około 40 tys zł (netto), natomiast za wersję z zabezpieczeniem hydraulicznym 7G-300 około 70 tys zł (netto).