Modele sześcio-, ośmio- i dziewięciorzędowe serii Rexor zyskają wiele praktycznych i ciekawych rozwiązań, z których część była do tej pory dostępna w opcji, inne zaś są całkowitą nowością. Przykładem zmian jakie zagoszczą na pokładzie zmodernizowanych kombajnów Rexor może być Speedtronic – czyli system automatycznej regulacji prędkości gwiazd czyszczących i elewatora kołowego w zależności od obciążenia.

System ten znajdzie się na wyposażeniu standardowym Rexorów z 22- lub 30-tonowymi zbiornikami. Speedtronic reaguje szybko na zmieniającą się przepustowość, także przy dużej intensywności czyszczenia. Operator nie musi ingerować ręcznie, co wpływa na odciążenie go w pracy i daje możliwość skupienia się na właściwym prowadzeniu maszyny.

Wydajność na pierwszym miejscu

Wspomniane gwiazdy odsiewające to nowy element. Zmieniona została ich geometria co ma poprawić przepustowość i jakość oczyszczania a także zmniejszyć liczbę uszkodzeń buraków podczas fazy czyszczenia. A skoro o uszkodzeniach mowa, nowe Rexor będą mogły być wyposażone w taśmę wyładowczą z dodatkowym przegubem co przełoży się na delikatniejszy rozładunek a przy okazji zmniejszy całkowitą wysokość kombajnu.

Wymagania użytkowników na całym świecie pod kątem techniki odliściania i systemów wyorujących są bardzo różne. Grimme oferuje swoim klientom zróżnicowaną paletę rozwiązań. Wyróżniają się tu szczególnie takie maszyny jak rozdrabniacz mieszany z minimalnym dogławiaczem oraz ścinacz liści serii FM.

Rozdrabniacz mieszany usuwa optymalnie i delikatnie również suche, zwisające liście oraz nasadę liści wkoło głowy buraka. Ścinacz FM zastępuje ogławianie zmniejszając straty buraków i zwiększając plon.

W serii Rexor można wybrać między wyorywaczem kołowym a lemieszowym. Podczas pokazów polowych można było zaobserwować ten system w akcji i trzeba przyznać, że buraki trafiające do zbiornika faktycznie cechowały się mniejszymi stratami – odcięta była jedynie górna, niewielka część.

Systemy wizyjne

Kombajny serii Rexor jak i Maxtron mogą być opcjonalnie wyposażone w cyfrowy system wizyjny ProCam, składający się z dwóch kamer z szerokokątnym obiektywem. Obraz z kamer jest wyświetlany na monitorze w kabinie.

Warto zaznaczyć, że chodzi tu o obserwację nie tylko tego, co znajduje się za maszyną, lecz także obszaru po obu jej stronach – czyli eliminację martwych pól widzenia. ProCam zapewnia operatorowi pełny panoramiczny widok mimo dużych rozmiarów maszyny.

Podobał się artykuł? Podziel się!