PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Hamulce hydrauliczne w przyczepie - niedroga modyfikacja

Autor: Karol Wieteska

Dodano: 24-02-2017 08:30

Tagi:

Używane ciągniki sprowadzane zza granicy często są wyposażone w zewnętrzny hydrauliczny układ hamulcowy. Montaż pneumatycznej instalacji hamulcowej do takiej maszyny to kosztowna i często problematyczna sprawa. Zamiast tego można niewielkim kosztem przerobić hamulcowy układ pneumatyczny na hydrauliczny we współpracujących z traktorem maszynach.



Posiadając sprowadzony z Zachodu ciągnik, który wyposażony jest w hydrauliczną instalację hamulców maszyn towarzyszących (najczęściej dotyczy to traktorów sprowadzanych z Wielkiej Brytanii oraz Francji), często stajemy przed dylematem: czy zakładać do niego instalację hamulców pneumatycznych, której koszt wyniesie przynajmniej 6-8 tys. zł (wszystkie podane ceny są kwotami brutto)? Ale można też zainwestować w przeróbkę układów hamulcowych z pneumatycznych na hydrauliczne w posiadanych w gospodarstwie maszynach.

Druga opcja będzie z pewnością o wiele tańsza, a dzięki zastosowaniu odpowiednich siłowników hydrauliczno-pneumatycznych, możliwe będzie także korzystanie z tak zmodyfikowanych maszyn, zarówno przez ciągniki wyposażone w pneumatyczne, jak i hydrauliczne układy hamulcowe.

Zasada budowy instalacji hydraulicznej hamulców przyczepy jest bardzo prosta: wymagane są odpowiednie siłowniki hydrauliczne (koszt od 220 zł) lub hydrauliczno-pneumatyczne (kosztują od 250 zł za sztukę), przewody hydrauliczne ( koszt za metr bieżący od 20 zł plus koszt zakucia węży) oraz kostka rozdzielająca, która kosztuje około 30-50 zł.

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że siłowniki do zastosowań w hydraulicznych układach hamulcowych różnią się od zwykłych siłowników tym, że w środku znajduje się sprężyna pozwalająca na szybki powrót siłownika do pozycji wyjściowej po zwolnieniu pedału hamulca w ciągniku. Z tego też powodu nie należy w ramach oszczędności stosować zwykłych siłowników.

Aby założyć taką instalację, nie potrzeba również wykonywać wielkich przeróbek w posiadanej przyczepie czy innym pojeździe. Największą pracą, jaką będzie trzeba wykonać jest odpowiednie wpasowanie siłowników w miejsce dotychczas zastosowanych pneumatycznych odpowiedników, ale zadanie to nie powinno sprawiać większych trudności.

Taka najprostsza instalacja hydrauliczna posiada jednak zasadniczą wadę - przyczepy z tak zamontowanym układem nie przejdą badań technicznych dopuszczających maszynę do ruchu, gdyż w przypadku niezamierzonego odpięcia przyczepa nie zatrzyma się samoczynnie.

Jednak i ten problem można rozwiązać, tak aby spełnić wszelkie wymagania formalne i móc legalnie poruszać się po drogach publicznych. W tym celu konieczne jest dołożenie do układu dwóch ważnych rzeczy: specjalnego zaworu bezpieczeństwa oraz akumulatora hydraulicznego.

W przypadku niezamierzonego odczepienia się przyczepy w czasie jazdy szybkozłącze typu Push-Pull rozłącza przewód zasilający chroniąc go przed uszkodzeniem, a łańcuch przymocowany do ciągnika przestawia zawór bezpieczeństwa w pozycję stop. Wskutek tego ciśnienie oleju zgromadzonego w akumulatorze hydraulicznym uruchamia siłowniki hamulcowe. Dzięki takiej konstrukcji, możliwe jest rozłączenie instalacji bez uszkodzeń, co umożliwia ponowne podłączenie układu hamulcowego.

Niestety takie dostosowania nadszarpnie nieco nasz portfel, ponieważ wspomniany wyżej zawór bezpieczeństwa kosztuje aż 1,4 tys. zł i nie ma niestety tańszych zamienników, a koszt akumulatora hydraulicznego to kolejne 300 zł.

Podsumowując można jednak powiedzieć, że koszt dostosowania przyczepy do posiadanego w ciągniku hydraulicznego układu hamulcowego jest i tak znacznie niższy niż montaż pneumatycznej instalacji hamulcowej. Warto przemyśleć takie rozwiązanie zwłaszcza wtedy, gdy traktor będzie współpracował z ściśle ograniczoną liczbą maszyn.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • rolas 2017-02-24 13:38:41
    E tam, przesada, pierwsze z brzegu ogłoszenie "4800 za bebechy i montaż" brutto ofc, i można podpinać wszystko co tam się ma, nie tylko jedną przyczepkę. To nie navi, że sobie można przepiąć w kilka minut, przełożyć antenkę i śmigać. Lepiej poszperać po złomach, ogarnąć sobie graty od jakiegoś Stara czy Jelcza trochę pogłówkować w garażu i na wiosnę ruszyć w pole z pneumatyką. Jakby kto się bał, to butle i przewody nówki i zejdzie się znacznie poniżej kosztu modzenia jednej przyczepy
  • wyważanien otwrtych drzwi 2017-02-24 11:29:32
    Może lepiej podać koszty dorobienia instalacji pneumatycznej w ciągniku i czy możliwa jest legalizacja takiego rozwiązania by można było zarejestrować taki sprzęt z instalacją pneumatyczną . Zamiast przerabiać trzy przyczepy może lepiej zrobić jedną instalacje w ciągniku a do tego zostaje alternatywna instalacja hydrauliczna . Nie wiem po co przerabiać coś na anglika zamiast dostosować do polskich warunków , tym bardziej że u nas w skrajnych przypadkach np. minus 30 stopni rozwiązanie hydrauliczne może bardzo szwankować . Pneumatyczne także może zamarzać ale trochę dykty i wszystko działa .
  • miki 2017-02-24 11:07:46
    Tylko ciagnik sprowadza sie 1 a przyczep i roznego rodzaju sprzetu do przerobienia może być dużo a sasiad nie przerobi pod nas sprzętu wiec chyba ciagnik wyjdzie taniej i bezpieczniej przerobić
  • gruby 2017-02-24 10:25:30
    ... no i zapomnieć o pożyczaniu takiej przyczepy sąsiadom
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.150.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!