Rolnicy, którzy nie dysponują własnym sprzętem potrzebnym do wszystkich zabiegów, zmuszeni są do korzystania z pomocy sąsiadów lub usług świadczonych przez wyspecjalizowane firmy. Takich firm jest coraz więcej, portale internetowe i rubryki rolniczych gazet pełne są ofert. Obok nich jednak pojawia się coraz więcej ogłoszeń, zamieszczanych przez zwykłych gospodarzy, którzy korzystając z dofinansowania zakupili maszyny i chcą za ich pomocą wypracować dodatkowy dochód. Oferują one konkurencyjne ceny. Nie dziwi więc niechęć do nich „starych” firm, które oskarżają „młodych” o psucie rynku i działalność w tzw. szarej strefie.

Cóż, wiele w tych oskarżeniach prawdy. Wystarczy zadzwonić pod kilka numerów podawanych na portalach przez autorów ogłoszeń. Zwykle rozmowa kończy się po zadaniu pytania: Czy podana cena to cena netto czy brutto? Znaczna część rozmówców nie ma bowiem w planach wystawienia za usługę rachunku. Fakt jest jednak faktem – usługobiorcy na sytuacji mogą tylko… skorzystać.

Na rynku usług zaobserwować można również inne zjawiska. Stopniowo zaciera się cenowy podział na Polskę Wschodnią i Zachodnią, który jeszcze kilka lat temu był bardzo wyraźny. Dziś ceny tych samych usług np. w województwie lubelskim i wielkopolskim są coraz bardziej zbliżone. Cena usługi w większym stopniu zależy od oferowanej jakości, czyli w głównej mierze maszyn, używanych do świadczenia usług. Dla przykładu, za orkę ciągnikiem o mocy 170 KM i 5-skibowym pługiem obrotowym zapłacić musimy netto 280-300 zł/ha tak w okolicy Torunia (woj. kujawsko-pomorskie), pod Nowym Miastem (woj. lubuskie), jak i pod Lubartowem (woj. lubelskim).

Względnie stabilne ceny oleju napędowego sprawiają zaś, że usługodawcy w podawane ceny usług wliczają obecnie koszty potrzebnego paliwa. Sukces negocjacji rolnika z usługodawcą zależy przede wszystkim od wielkości zlecenia, a więc areału, na którym trzeba wykonać pracę, i odległości do gospodarstwa klienta.

Sprawdziliśmy, jak kształtują się ceny najbardziej poszukiwanych obecnie usług w różnych rejonach kraju (podajemy ceny netto). I tak, za rozrzut obornika na polu zapłacić musimy średnio 15 – 20 zł/t obornika, lub też 200-220 zł/godz. pracy ciągnika z rozrzutnikiem 14 t. Załadunek obornika ładowarką to koszt dodatkowy na poziomie 100-150 zł/godz.