W gamie wszystkich maszyn Valtry ciągniki serii N należą do jednych z najchętniej wybieranych przez rolników. Jesteśmy przekonani, że nowa generacja N4 tylko tę popularność umocni. Przyczyni się do tego z pewnością bardzo atrakcyjna stylizacja nawiązująca do wcześniej debiutującej serii T, ale też szereg niedostępnych dotąd nowoczesnych rozwiązań technicznych – część pochodzi z nowej serii T. Jednak w przeciwieństwie do niej debiutującą serię N napędzają wyłącznie silniki 4-cylindrowe – wszystkie z rodziny AGCO Power spełniającej normę Tier 4 Final.

Jedną z zalet ciągników serii N jest sprostanie wymogom norm emisji spalin tylko za pomocą systemu SCR, dzięki czemu w układzie wydechowym nie ma elementów mogących wymagać okresowej wymiany, a ponadto zastosowane silniki nie posiadają układu recyrkulacji spalin EGR oraz turbiny o „zmiennej geometrii”. To pozwala uzyskiwać niższe zużycie paliwa, ale też przyczynia się do uproszczenia jednostki napędowej, a więc w przyszłości może oznaczać mniejszą awaryjność. Podczas premierowego pokazu przedstawiciele producenta mocno podkreślali też niskie koszty codziennej eksploatacji. Mają je zagwarantować m.in. wydłużony do 600 godzin interwał wymiany oleju w silniku, a także łatwa obsługa codzienna i okresowa.

Więcej mocy i komfortu

Jednak nie tylko niższe koszty eksploatacji mają być tym, co przekona rolników do nowej serii N. Ma to być przede wszystkim wyjątkowa wszechstronność. Zapewnia ją duży zakres osiąganych mocy (od 105 do 185 KM) w połączeniu z kompaktowymi wymiarami, jak również mnogość wartych docenienia w praktyce rozwiązań, takich jak np. system kontroli trakcji ASR, układ do jazdy tyłem Twin Trac czy nowa kabina Skyview.