Tania nafta

Jednym z tańszych rozwiązań jest zastosowanie nafty. To środek o dobrych właściwościach penetrujących i szerokiej dostępności, a ponadto w niewygórowanej cenie (butelka o pojemności 0,5 l kosztuje 5-6 zł). Niestety, słabą stroną użycia nafty jest długi czas potrzebny do tego, by zadziałała (może to być nawet kilkanaście godzin). Aby ten czas skrócić, warto użyć młotka, żeby naruszyć strukturę pomiędzy śrubą a nakrętką.

Popularne odrdzewiacze

Nieco droższe będzie zastosowanie środka penetrującego, który dość skutecznie wnika pomiędzy zardzewiałe połączenia i rozpuszcza rdzę, ułatwiając tym samym luzowanie połączeń. Na rynku dostępnych jest bardzo wiele tego typu preparatów w niewygórowanych cenach (np. za ok. 12 zł kupimy odrdzewiacz Tecane w pojemniku o poj. 400 ml, a preparat Caramba czy Motip o tej samej pojemności – za ok. 22 zł).

A może zamrozić?

Ciekawym rozwiązaniem są także środki z efektem zamrażającym, często i z powodzeniem używane w warsztatach samochodowych i wulkanizacyjnych. W wyniku ich zastosowania temperatura spryskanej śruby spada na krótko do około -30 stopni C, metal kurczy się, a przez to łatwiej jest poluzować śrubę. Cena takiego preparat to około 20 zł za opakowanie (np. Motip, poj. 400 ml).

Klucz udarowy

Z zapieczoną śrubą często poradzi sobie również klucz udarowy, oczywiście wtedy, gdy jest możliwość w miarę swobodnego dostępu do niej. Poprzez gwałtowne przyłożenie siły, z jaką działa klucz udarowy, mamy większą szansę na jej odkręcenie niż w przypadku powolnego nacisku, jaki wywieramy na zwykły klucz, a i prawdopodobieństwo urwania śruby kluczem udarowym jest mniejsze niż przy zastosowaniu zwykłego klucza z przedłużką.

Ostrożnie z palnikiem

Kolejnym sposobem jest metoda termiczna, czyli zastosowanie np. palnika acetylenowo-tlenowego. To jeden z lepszych sposobów na radzenie sobie z zapieczonymi połączeniami śrubowymi pod warunkiem jednak, że potrafimy właściwie obchodzić się z palnikiem i nie zależy nam np. na tym, by nie uszkodzić lakieru. Niestety, niesie on także ryzyko uszkodzenia innych podzespołów znajdujących się w bliskim sąsiedztwie ogrzewanego połączenia. Ponadto stosując nieumiejętnie tę metodę, narażamy także na możliwość uszkodzenia samą śrubę (rozhartowanie lub nawet stopienie).