Fabryka grupy Doosan, w której powstają ładowarki Bobcat mieści się w miejscowości Pontchateau na zachodzie Francji. Ma ona powierzchnię 52 tys. m2 (z czego 14 tys. m2 pod dachem) i zatrudnia 200 osób. Linie produkcyjne dziennie opuszcza średnio 8 maszyn. Co ciekawe, są to nie tylko ładowarki  pod marką Bobcat, ale również Massey Ferguson, które grupa Doosan produkuje na zlecenie koncernu AGCO.

Gama ładowarek Bobcat powstających we Francji obejmuje wyłącznie maszyny teleskopowe z udźwigiem od 2,2 do 5 t i z maksymalnym zasięgiem wysięgnika od 5,2 do 24,5 m. Do rolnictwa kierowane są natomiast maszyny o udźwigu od 2,2 do 3,5 t z wysięgiem teleskopu od 5 do 7 m.

Większość komponentów ładowarek pochodzi od firm zewnętrznych i jest dostarczana bezpośrednio na linie montażowe (silniki, układy chłodzenia, układy hydrauliczne, kabiny, fotele, felgi itp.). W maszynach - w zależności od modelu i rynku przeznaczenia - montowane są jednostki napędowe Deutz, Perkins lub Kubota.

We francuskiej fabryce w pełni powstaje natomiast rama maszyn oraz wysięgnik teleskopowy. Pierwszym etapem produkcji tych elementów jest  laserowe cięcie blach. Odpowiadają za to wycinarki laserowe, z których elementy są transportowane do stanowisk spawalniczych. Na terenie fabryki znajdziemy zarówno nowoczesne roboty spawalnicze, jak i stanowiska do spawania ręcznego. 

Po tym procesie przeprowadzane jest wstępne oczyszczanie elementów (śrutowanie i odtłuszczanie). Następnie podzespoły trafiają do komory lakierniczej.

Po jej opuszczeniu rama ustawiana jest na specjalnych wózkach, które umożliwiają jej automatyczne przesuwanie po linii montażowej. Jako pierwsze do ram montowane są przewody hydrauliczne (zarówno stalowe, jak i gumowe). Kolejno mocuje się pozostałe podzespoły układu hydraulicznego, układ elektryczny, osie, silniki, układy chłodzenia i kabiny.

Równolegle w składany jest wysięgnik teleskopowy, który trafia do ładowarki w jednym z ostatnich etapów jej montażu. Gdy ładowarka jest już zmontowana, trafia na stanowisko, na którym jest „zalewana” płynami (zbiornik oleju, układ chłodzenia, zbiornik paliwa itp.).

Jest to również jedno ze stanowisk kontrolnych, na którym eliminuje się ewentualne wycieki. Bezpośrednio z tego stanowiska ładowarki są kierowane na stację testową, gdzie przechodzą 3-godzinny test. Podczas kontroli badane są wszystkie podzespoły ładowarki oraz pełne cykle robocze wysięgnika teleskopowego.

Po pozytywnym wyniku testu ładowarki są myte i kierowane na magazyn skąd są wysyłane do sieci dealerskiej Doosan i Bobcat.