W przypadku maszyn, które użytkowane są przez cały rok i do ich baków regularnie trafia świeże paliwo, korozja raczej nie stanowi problemu (oczywiście ten problem nie będzie także dotyczył zbiorników wykonanych z tworzywa sztucznego). Inaczej, gdy dana maszyna, po wykonanej pracy idzie "w odstawkę" z opróżnionym zbiornikiem. Im dłuższy przestój, tym większa szansa na to, że wewnętrzne ścianki zbiornika zaczną pokrywać się rdzawym nalotem.

Poza korozją wewnętrzną, zdarzają się także uszkodzenia mechaniczne: pęknięcia, rozerwania czy korozja zewnętrzna, która również może być odpowiedzialna za nieszczelność, jeżeli nie zostanie w porę zaleczona.

 Mechaniczne czyszczenie z rdzy

Jednym z najprostszych sposobów oczyszczenia wnętrza zbiornika paliwa z rdzy jest metoda mechaniczna znana między innymi posiadaczom jednośladów. Polega ona na zdemontowaniu zbiornika paliwa z maszyny, opróżnieniu go i pozbawieniu wszelkich dodatkowych elementów jak pływaki, pompy, kraniki itp.

Do wnętrza baku wrzucamy odliczoną garść nakrętek, warto wiedzieć ile ich wrzuciliśmy aby po zakończeniu zabiegu mieć pewność, że żadna nie pozostała wewnątrz. Następnie należy wprawić zbiornik w drgania aby nakrętki pełniące rolę ścierniwa mogły wykonać swoją pracę.

 W przypadku małych zbiorników (takich jak wspomniane motocyklowe, lub od agregatów prądotwórczych) możemy zrobić to ręcznie, poprzez energiczne potrząsanie, co jednak będzie wymagało od nas sporego wysiłku, bowiem dokładne oczyszczenie powierzchni ścianek wymaga czasu. Jedną z metod mogącą nas wyręczyć w tej czynności, jest zamocowanie zbiornika wewnątrz zwykłej betoniarki i ustawieniu jej na wolne obroty. Poleca się wlać również niedużą (ok. 0,5 l) porcję paliwa, którą co jakiś czas trzeba wymieniać. Gdy po jakimś czasie (w zależności od ilości rdzy) wylewane paliwo będzie w miarę czyste, można uznać zabieg za zakończony.

 No tak, tylko o ile usunięcie rdzy ze zbiornika silnika S-15, motocyklowego czy od małego ciągnika będzie dość proste i efektywne o tyle w przypadku zbiorników kombajnów zbożowych czy od ciężkich ciągników będzie raczej trudne.