PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

John Deere 6125 R po 600 godzinach pracy

Autor: Karol Wieteska

Dodano: 13-12-2015 06:21

Tagi:

Pierwsze ciągniki John Deere serii 6R zagościły na europejskich polach pod koniec 2011 r. i od tego czasu zdobyły sporą popularność. Mieliśmy ostatnio okazję porozmawiać z użytkownikiem jednej z takich maszyn.



Traktor JD 6125 R pojawił się w gospodarstwie Włodzimierza Blusa ze Skowrody w 2012 r i obecnie ma przepracowane 600 h. Z pewnością wielu czytelników może w tym momencie stwierdzić, że nie jest to zbyt duży przebieg jak na 3-letnią maszynę, jednakże mimo tego można już sporo o ciągniku powiedzieć. 

Maszyna wyposażona jest w 4,5-litrowy silnik PowerTech PVX legitymujący się mocą znamionową na poziomie 125 KM i 145 KM przy wykorzystaniu systemu "inteligentnego zarządzania mocą" w pracach z WOM i w transporcie. Jak mówi rolnik, moc jest to odpowiednia dla jego potrzeb i nie zdarzyło się aby kiedyś jej zabrakło, a ciągnik wykonuje w 60-cio hektarowym gospodarstwie prowadzącym chów drobiu główne prace związane z przygotowaniem gleby, takie jak orka, uprawa przedsiewna czy siewy. 

Za przeniesienie napędu odpowiada w ciągniku Włodzimierza Blusa dobrze już znana przekładnia AutoQuad Plus z 24 biegami do przodu i 24 do tyłu. Jak powiedział nam rolnik, skrzynia ta dobrze spełnia swoje zadanie i oferuje przyzwoity komfort obsługi. Jednak patrząc z perspektywy czasu zdecydowałby się on obecnie na przekładnię bezstopniową. 

-Nie byłem na początku przekonany do przekładni bezstopniowych takich jak skrzynia AutoPowr, gdyż obawiałem się awaryjności takiej konstrukcji i trudności z późniejszą ewentualną naprawą a poza tym wiązało się to z dopłatą około 30 tys. zł w stosunku do skrzyni AutoQuad. Dzisiaj uważam, że warto było by jednak ponieść taki koszt a po rozmowach z użytkownikami i mechanikami utwierdziłem się w przekonaniu, że tego typu skrzynie nie są wcale bardziej awaryjne i trudniejsze w naprawie w porównaniu z normalnymi przekładniami, a zapewniają bardzo duży komfort obsługi- mówi rolnik.

 Z przydatnych dodatków Włodzimierz Blus wybrałby obecnie także amortyzowaną przednią oś, której jego ciągnik nie ma, a z pewnością poprawiłaby komfort pracy.

 Przez niecałe 3 lata, kiedy ciągnik jest w posiadaniu rolnika, maszyna nie miała żadnej awarii i jak mówi gospodarz, ma nadzieje że tak będzie jeszcze przez długi czas. 

 - Komfort pracy tym ciągnikiem jest naprawdę bardzo duży, nawet pomimo tego, że nie jest wyposażony w przekładnię automatyczną czy amortyzowaną przednią oś. Trzeba jednak wspomnieć o zużyciu paliwa, które jest według mnie dość wysokie. Jako przykład mogę podać zużycie ON w orce, które z 5-cio skibowym pługiem zagonowym kształtuje się na poziomie 20 litrów na godzinę pracy a w przypadku posiadanego przeze mnie Ursusa 1222, który wcześniej wykonywał tę pracę z tym samym pługiem, wynosiło około 14 litrów na godzinę.

Jednocześnie rolnik dodaje, że John Deere'm praca jest wykonywana szybciej. W ciągu jednej godziny zostaje zaorane 1,5 ha, podczas gdy starym Ursusem było to 1,2 ha.

Przeliczając więc zużycie oleju napędowego na jednostkę powierzchni, różnica jest już znacznie mniejsza. Jest to około 14 l/ha w przypadku John Deere'a i niespełna 12 l/ha dla Ursusa. Do tego dochodzi nieporównywalnie wysoki komfort i niezawodność.

- Uważam że komfort i szybkość wykonania pracy John Deere'm z powodzeniem rekompensuje tę cechę - konkluduje Blus.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (29)

  • Pusik 2017-09-12 00:12:52
    Rzeczywiscie juz dawno poruszalem temar liczenia godzin pracy zachodnich ciagnikow. Stad te wyniki po 20000godzin
  • wsiok osp 2017-09-11 17:22:19
    U sąsiada po roku hydraulika padla pompa i elektryka. Poprzednie jd lepsze byly.
  • imen 2015-12-17 11:57:23
    Do @4514 miałeś jakiś wyjątkowy egzemplarz u mnie był 4512 na 3 tyś rozleciał się fotel na 4 sprężarka i padł podnośnik ,pompa wody, rozrusznik na 5tyś przód był tak rozbity że ciężko było na asfalcie kurs utrzymać dodatkowo wszędzie ciekł olej od hydrauliki po silnik . nigdy więcej ursusa
  • q 2015-12-16 18:13:04
    a ja pracyję wiekowym Fendtem 612 lsa i nie narzekam na komfort
  • ja 2015-12-16 12:22:47
    Ciekawe jak będą się sprawować nowe ursusy?
  • 4514 vc cx105 2015-12-14 20:23:26
    3 lata 600h, ,,bez awaryjnie,, o czym tu mowa? ursus 4514 2002rok 12000 h dwie awarie urwana raczka od właczania wałka koszt naprawy 38 zl, wymienione sprzegło poprostu zurzyte i raz do roku rozrusznik wysiada okolo 200 zl

    dla porównanie w tym samym gospodarstwie MCCormick 2006 rok 3600h wiecej w serwisach niz w polu, nie bede pisal co bylo robione bo latwiej bylo by napisac co bylo nie robione ----> zeby człowiek mogl przewidziec przyszłosc zamiast jednego Mc kupil by kolejne dwa 4514 i zamiast wydawac na remonty gruby hajs inwestował by funty :P
  • emigranci 2015-12-14 17:14:27
    Te ciągniki są narzędziem amerykańskiego rządu, który wysyłając je tutaj chce polskiego rolnika uwiązać a to komfortem pracy, a to kredytem, żeby temu rolnikowi nie chciało się (mam tutaj ciągnik jak w Ameryce, to po co ja się tam będę pchał?), albo żeby nie mógł (kredyt niespłacony, komornicy u bram...) wyjechać do tego wspaniałego kraju, który wciąż broni się przed nami wizami...
  • Już nie frajer. 2015-12-14 14:18:30
    Eee to te dżony to cienkie bolki, co z tego że wytrzyma 1000 godzin bez remontu, ale jakby mu zliczyć obroty wału to wyjdzie tak jak ursus. Dobrze wiedzieć już nie kupię dżona.
  • ajato 2015-12-14 13:05:22
    oj tam oj tam u mnie w okolicy gosciu jeden kupiil aresa 120 km na 9ha i smieje sie w twarz kazdemu kto ma ursusa na 20 ha
  • godzina 2015-12-14 12:19:23
    @motogodzina znafffco jelonki zawsze liczyły w godzinach
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!