Traktor JD 6125 R pojawił się w gospodarstwie Włodzimierza Blusa ze Skowrody w 2012 r i obecnie ma przepracowane 600 h. Z pewnością wielu czytelników może w tym momencie stwierdzić, że nie jest to zbyt duży przebieg jak na 3-letnią maszynę, jednakże mimo tego można już sporo o ciągniku powiedzieć. 

Maszyna wyposażona jest w 4,5-litrowy silnik PowerTech PVX legitymujący się mocą znamionową na poziomie 125 KM i 145 KM przy wykorzystaniu systemu "inteligentnego zarządzania mocą" w pracach z WOM i w transporcie. Jak mówi rolnik, moc jest to odpowiednia dla jego potrzeb i nie zdarzyło się aby kiedyś jej zabrakło, a ciągnik wykonuje w 60-cio hektarowym gospodarstwie prowadzącym chów drobiu główne prace związane z przygotowaniem gleby, takie jak orka, uprawa przedsiewna czy siewy. 

Za przeniesienie napędu odpowiada w ciągniku Włodzimierza Blusa dobrze już znana przekładnia AutoQuad Plus z 24 biegami do przodu i 24 do tyłu. Jak powiedział nam rolnik, skrzynia ta dobrze spełnia swoje zadanie i oferuje przyzwoity komfort obsługi. Jednak patrząc z perspektywy czasu zdecydowałby się on obecnie na przekładnię bezstopniową. 

-Nie byłem na początku przekonany do przekładni bezstopniowych takich jak skrzynia AutoPowr, gdyż obawiałem się awaryjności takiej konstrukcji i trudności z późniejszą ewentualną naprawą a poza tym wiązało się to z dopłatą około 30 tys. zł w stosunku do skrzyni AutoQuad. Dzisiaj uważam, że warto było by jednak ponieść taki koszt a po rozmowach z użytkownikami i mechanikami utwierdziłem się w przekonaniu, że tego typu skrzynie nie są wcale bardziej awaryjne i trudniejsze w naprawie w porównaniu z normalnymi przekładniami, a zapewniają bardzo duży komfort obsługi- mówi rolnik.

 Z przydatnych dodatków Włodzimierz Blus wybrałby obecnie także amortyzowaną przednią oś, której jego ciągnik nie ma, a z pewnością poprawiłaby komfort pracy.

 Przez niecałe 3 lata, kiedy ciągnik jest w posiadaniu rolnika, maszyna nie miała żadnej awarii i jak mówi gospodarz, ma nadzieje że tak będzie jeszcze przez długi czas.