Podczas spotkania prasowego zorganizowanego przez markę John Deere nieopodal Pamhagen w Austrii (29-30 czerwca br.), firma zaprezentowała szereg nowych produktów i rozwiązań, których oficjalna prezentacja odbędzie się w listopadzie podczas targów Agritechnica w Hanowerze. Amerykański koncern duży nacisk kładzie na rozwój systemów teleinformatycznych dla rolników i usługodawców, ujętych w pakiecie usług Farmsight.

To, co w 2011 r. podczas prezentacji nowych produktów John Deere w Lizbonie wydać się mogło jedynie hasłem, jest już w dużej części wdrożone, działa w wielu gospodarstwach Europy i Ameryki Północnej i stale ewoluuje. Nowe systemy informatyczne to część całej strategii John Deere FarmSight. Ma ona m.in. zagwarantować pełną łączność między maszynami, operatorami i polem.

- Dzięki John Deere FarmSight rolnictwo informacyjne staje się rzeczywistością. Jest to kluczowy element naszej strategii dążącej do sprostania przyszłym potrzebom rolników i usługodawców – mówi Chris Wigger, wiceprezes Regionu 2 John Deere, działu sprzedaży i marketingu.

Bardzo dużą rolę w systemie odgrywa dealer, który jak podkreśla Wigger, ma być jeszcze bliżej klienta. Przykładowo, dzięki połączeniu bezprzewodowemu z maszynami, będzie mógł m.in. zdalnie wesprzeć operatora podczas ustawiania maszyny do pracy, diagnozować usterki czy przypomnieć o zbliżającym się przeglądzie serwisowym i szczegółowym określeniu elementów usługi i kosztów jej przeprowadzenia.

Założeniem wdrożenia strategii FarmSight jest przede wszystkim podniesienie wydajności pracy i zysków. Można to uzyskać m.in. optymalne wykorzystanie maszyn i organizację pracy. Sposobem na to może być wykorzystanie aktualnych danych dotyczących pracy maszyn i stanu pól oraz zintegrowaną łączność między biurem a operatorami. Dzięki temu wydłuża się czas efektywnej pracy maszyn, zwiększa wydajność sprzętu i obniża koszty eksploatacyjne