W przypadku wielu krajów afrykańskich na pytanie, jakie padło u zarania zeszłego wieku, w dramacie Wyspiańskiego "Chińczyki trzymają się mocno!?", należałoby bez chwili zastanowienia odpowiedzieć twierdząco. Ilość eksportowanych do Afryki, prostych ciągników z Chin jest ogromna a gdy dodać do tego maszyny pochodzące z Indii można by pokusić się o pytanie czy jest tam jeszcze miejsce dla innych maszyn?

Okazuje się, że tak i to wcale niemała. Dobrze prosperujący farmerzy z Kenii, Etiopii czy Zambii często zwracają się ku lepiej wykonanym i wygodniejszym maszynom europejskich producentów. To czego póki co nie mogą lub z powodów ekonomicznych nie chcą zaoferować producenci z Chin czy Indii (bo po prostu się nie opłaca), afrykański klient może znaleźć np. w ciągnikach marki Zetor.

 Od 80 do 150 KM

 Zetor India Private Limited, spółka zależna Zetor Tractors S.A., zawarła z kenijskim partnerem Automobile Warehouse, Ltd. współpracę na dostawę kilkudziesięciu ciągników Zetor o mocach od 80 do 150 KM. A to oznacza, że do Kenii trafią ciągniki z rodzin: Major, Proxima oraz Forterra.

 - Podczas poszukiwania nowego partnera wykorzystaliśmy fakt, że w Kenii znajduje się liczna społeczność indyjska. Koledzy z firmy zwrócili się bezpośrednio do kilku potencjalnych partnerów i po kilku miesiącach negocjacji nasza współpraca została uwieńczona zawarciem umowy oraz dostawą pierwszych 12 sztuk ciągników do kraju – powiedział: Robert Harman, dyrektor Zetor India.

 Zainteresowaniem cieszą się maszyny z kabiną i z klimatyzacją, a więc w wysokim standardzie w porównaniu z typowymi ciągnikami sprzedającymi się na kontynencie afrykańskim (rama ROPS, doposażona w daszek). W Kenii dużą rolę odgrywa uprawa trzciny cukrowej, kukurydzy oraz egzotycznych kwiatów przeznaczonych na eksport do Europy. Rocznie w Kenii sprzedaje się 900 ciągników zaś około połowę stanowią maszyny w zakresie mocy od 80 do 100 KM.

 Strategiczne partnerstwo

 - Spółka Automobile Warehouse, Ltd. dysponuje miejscami sprzedaży w Nairobi oraz w Nakuru, drugim co do wielkości mieście w kraju, które jest jednym z najszybciej rozwijających się miast w Afryce. Firma posiada już doświadczenie w zakresie sprzedaży sprzętu rolniczego, ponieważ współpracowała z konkurencyjną marką, teraz jednak zdecydowała się na markę ZETOR. Oprócz techniki rolniczej spółka zapewni również serwis i dostawy części zamiennych. Pierwsze komponenty zostały już dostarczone razem z ciągnikami - uzupełnia Robert Harman.