Po niemal pięciu latach intensywnych prac i przy nakładzie 40 milionów dolarów, JCB w końcu pochwaliło się nową jednostką z rodziny Dieselmax. Trzylitrowy model 430 ma spore szanse zastąpić dotychczas używaną jednostkę 4,4 litra. Przynajmniej jeżeli chodzi o segment mocy do 75 KM.  Cieszy fakt, że zmniejszenie pojemności nie odbyło się kosztem wyeliminowania jednego cylindra, nowa jednostka wciąż ma ich cztery.

Nie ma natomiast ani filtra cząstek stałych, układu SCR czy nawet DOC. Wariant o mocy 74 KM potrafi obejść się bez tego. W przypadku mocniejszych wariantów, jeżeli takowe się pojawią, JCB zapewne zdecyduje się na układ SCR tak jak w przypadku poprzedniego modelu. Pomimo mniejszej pojemności udało się także zachować taki sam moment obrotowy – 400 Nm przy 1300 obr/min.

 - Nowy silnik JCB 430 Diesemax ma zużywać do 8 proc. mniej paliwa w stosunku do swojego poprzednika (4,4 l), przy czym zachowane zostały wszystkie parametry użytkowe jakimi cechowała się większa jednostka – powiedział Alan Tolley, dyrektor działu silników JCB.

Nowa jednostka będzie produkowana w zakładach JCB w Derbyshire w Anglii. Nie wiadomo jeszcze do których maszyn trafi najpierw i kiedy to się stanie. Jednak nie da się ukryć, że ładowarki JCB wydają się być naturalnym biorcą nowego rozwiązania.

Podobał się artykuł? Podziel się!