Nova to kombajn, który ma otworzyć nie tylko ofertę producenta z Rosji ale także wiele portfeli oferując najlepszą ofertę na rynku. Podczas targów w Hanowerze był równie oblegany co pozostałe kombajny Rostselmasha.

W końcu kombajn został zaprezentowany z silnikiem, spełniającym europejską normę Stage IV. Wybór oczywiście padł na amerykańską jednostkę Cumminsa, z którym Rostselmasha łączą liczne kontrakty na dostawy silników do pozostałych maszyn. Czterocylindrowy model QSB o pojemności 4,5 l generuje 175 KM, a o czystość spalin dba układ SCR.

Przekładnia to hydrostat o 3 zakresach – standard w tego typu maszynach. Pojemność zbiornika paliwa wynosi 510 l, zaś zbiornik AdBlue pomieści 57 litrów.

 Jeżeli chodzi o serce kombajnu - młocarnię, tu zdecydowanie z Nivą nie ma nic wspólnego. Podstawą jest pojedynczy bęben młócący o średnicy 600 mm i długości 1185 mm, całkowita powierzchnia młócenia wynosi 0.93 m2, regulacja szczeliny jest realizowana elektrycznie z kabiny. Dalej znajduje się czteroklawiszowy wytrząsacz (3,6 m długości 2,4 m2 powierzchni separacji).

Obroty wentylatora można regulować w zakresie od 350 do 1200 obr./min. Zbiornik ziarna ma pojemności 4500 l, zaś system rozładunku oferuje wydajność na poziomie 50 l/s.

Do współpracy z Novą przewidziano trzy podstawowe hedery o szczerości roboczej 4,5 lub 6 m. Najmniejszy kombajn rosyjskiego producenta będzie także wyposażony w rozdrabniacz słomy z 48 samoostrzącymi się nożami, kabinę Comfort Cab oraz system Adviser II z monitorem LCD.

Plusem Novy mają być także bardzo kompaktowe wymiary: 8060 mm długości, 3360 mm szerokości i 3960 mm wysokości a także niska masa 9800 kg (w konfiguracji transportowej, bez hedera i paliwa).

Podobał się artykuł? Podziel się!