Nowe przyczepy Krone AX HD zastąpią dotychczasowe AX GD. Nowe maszyny to konstrukcje w pełni otwarte u góry, a więc przystosowane do współpracy z sieczkarniami polowymi.

– W poprzednich wersjach AX-ów zastosowane były dwa pałąki spinające lewą i prawą ścianę oraz linki – mówi Grzegorz Kosiński z firmy Agromix z Rojęczyna. – Rolnicy dzisiaj o takie konstrukcje bardzo często pytają. Ta seria jest przeznaczona dla małych i średnich gospodarstw, do współpracy z ciągnikami o mocy 120-150 KM.

Przyczepy są oferowane w pojemnościach: 25 28 i 31 m3. Na targach Agro Show w Ostródzie pokazano model AX 280 HD (28 m3). Litera „H” w oznaczeniu mówi o tym, że mamy do czynienia z konstrukcją dwuzadaniową (bez belek na górze) natomiast „D” – z dwoma walcami dozującymi. Jako wyposażenie opcjonalne może być zamontowany także trzeci walec dozujący.

Producent deklaruje, że przy niewielkich odległościach użytków zielonych od pryzmy, przyczepą o pojemności 28 m3 można spokojnie osiągnąć wydajność rzędu 15 ha dziennie.

W porównaniu do dotychczas oferowanej jednozadaniowej serii AX, nowe modele przyczep Krone wyposażono w mocniejszą ramę i wzmocnienia ścian bocznych. To efekt usunięcia górnych pałąków oraz wymóg konstrukcyjny niezbędny dla przewożenia cięższego ładunku, jakim jest wilgotna sieczka z kukurydzy.

Ważną zmianą jest zastosowanie nowego podbieracza. Jest to cały czas konstrukcja krzywkowa, ale zmieniło się rozmieszczenie zębów. Podbieracz jest też szerszy.

– Podbieracz ma 1,9 m (1,7 między skrajnymi palcami), a palce ustawione są w kształt litery „W”. W rozwiązaniu chodzi o to, aby część zewnętrzna dorzucała materiał do środka (szczególnie na uwrociach i skosach), a część środkowa rozsuwała masę na boki aby optymalnie i równomiernie ją rozłożyć – wyjaśnia Kosiński.

W przyczepie jest także nowa przednia ściana, której górna część jest uchylna. Takie rozwiązanie daje to, że operator ma na początku pracy lepszy podgląd na zawartość przyczepy, a po drugie ułatwia załadunek przyczepy z sieczkarni w pierwszych fazach wjazdu na pole, czy na przykład przy tzw. przekoszeniach.

Jak mówi Grzegorz Kosiński z Agromixu, rok 2017 jest przejściowym między wprowadzeniem nowej serii HD i wycofaniem z oferty serii GD. Jednocześnie zapewnia, że cena nowych maszyn będzie porównywalna do oferowanych do tej pory.