PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kupujemy używany siewnik punktowy – na co zwrócić uwagę?

Sezon siewu kukurydzy zbliża się wielkimi krokami, dlatego to już ostatni moment kiedy można kupić siewnik, aby mieć odpowiednio dużo czasu na jego przegląd i ewentualne naprawy. Na co zwrócić uwagę przy zakupie i z jakimi niespodziankami i kosztami trzeba się liczyć?



W kwietniowym wydaniu miesięcznika Farmer opisujemy 6-rzędowe, używane siewniki punktowe popularnych producentów. W poniższym artykule zwracamy uwagę na najistotniejsze elementy tego typu siewników, na które powinno się zwrócić uwagę podczas zakupu.

 

Dostosować siewnik do gatunku rośliny

W przypadku liczby sekcji trudno o jednoznaczne zasady doboru maszyny, ponieważ w każdym gospodarstwie panują inne warunki, a czas który rolnicy mogą poświęcić na poszczególne zabiegi agrotechniczne w każdym przypadku jest inny. Dlatego warto indywidualnie zastanowić się, czy upatrzony siewnik będzie efektywnie wykorzystany.

W przypadku zamiaru wysiewu nasion różnych gatunków roślin, warto sprawdzić, czy kupowany siewnik wyposażony jest w odpowiednie tarcze wysiewające, a jeżeli nie, to czy takowe są dostępne. Otwory w tarczach do wysiewu kukurydzy mają od 4,5 (Gaspardo, Becker Aeromat) do 5 mm średnicy (Monosem NG Plus). Mniejsza średnica otworów będzie świadczyła o przeznaczeniu tarcz do wysiewu innych nasion (zwykle 1,2 mm w przypadku rzepaku, 2 mm do buraków, 2,5 mm do słonecznika). Ceny nowych tarcz do siewników podciśnieniowych z reguły mieszczą się w przedziale od 100 do 300 zł i dotyczy to także produktów oryginalnych.

Inaczej rzecz się ma z tarczami do siewników nadciśnieniowych. Co prawda ich uszkodzenia zdarzają się niezwykle rzadko, jednak koszt nowej, oryginalnej tarczy do siewnika Becker Aeromat to prawie 1400 zł. Na szczęście na rynku znajdziemy tańsze zamienniki już za niespełna 300 zł.

Przy wyborze siewnika ważna jest także możliwość regulacji odległości nasion w rzędzie, a także zmiany rozstawu międzyrzędzi. W przypadku siewników Kongskilde Preci-sem możliwa jest regulacja rozstawu sekcji w zakresie od 57 do 80 cm, w siewnikach Meprozet występuje podobny zakres. Siewniki Kleine Multicorn pozwalają na punktową regulację – 45, 50, 70 i 75 cm, jednak na rynku wtórnym znajdziemy konstrukcje, w przypadku których taka regulacja sekcji nie jest możliwa.

Wysiew nawozów i redlice

Na rynku wtórnym spotkamy się z siewnikami umożliwiającymi jednoczesny wysiew nawozów, mikrogranulatu lub wyposażonymi w obydwie opcje. Warto zwrócić na to uwagę, ponieważ precyzyjne dozowanie nawozów skutkuje ich efektywnym wykorzystaniem, a co za tym idzie, oszczędnością.

Z reguły wysiew nawozu realizowany jest przez oddzielne redlice, których głębokość pracy i przesunięcie względem redlicy wysiewającej nasiona są regulowane, jednak na rynku możemy spotkać konstrukcje, w których nawóz i nasiona trafiają do gleby przez tę samą redlicę, co może skutkować uszkodzeniem rośliny w pierwszej fazie jej rozwoju. Jednak jest to rzadkość, a rozwiązanie występuje zwykle w leciwych już maszynach.

Wybór redlic i kół dociskających to już kwestia warunków glebowych i technologii uprawy stosowanej w gospodarstwie. Redlice talerzowe sprawdzają się dobrze niemal w każdych warunkach, a ich zalety są widoczne szczególnie podczas siewu w mulcz i na ciężkich glebach. Redlice stopkowe są rozwiązaniem tańszym, jednak nadają się głównie do pracy na lżejszych glebach, w warunkach pełnej uprawy. Również koła dociskowe są przeznaczane na różne gleby, np. szerokie pojedyncze koła będą dobrze sprawdzały się na lżejszych glebach, podczas gdy podwójne wąskie koła lepiej poradzą sobie w ciężkich warunkach.

Stan siewnika i ceny części zamiennych

Ocena zużycia elementów siewnika punktowego nie jest zadaniem szczególnie trudnym. Dotyczy to przede wszystkim najbardziej widocznych części maszyny, a więc tych, które mają bezpośredni kontakt z glebą, tj.: redlic, zarówno stopkowych jak i talerzowych, rozgarniaczy, zagarniaczy czy kół dogniatających. Warto zwrócić na nie uwagę, ponieważ będą one odpowiadały bezpośrednio za jakość procesu wysiewu, np. zbyt szeroka bruzda tworzona przez zużyte redlice stopkowe może skutkować nieprecyzyjnym rozmieszczeniem nasion.

Znacznie zmniejszona w stosunku do nominalnej średnica redlic talerzowych będzie świadczyła o ich znacznym zużyciu. Jeżeli występuje na niej luz, to może to świadczyć o zużyciu piasty lub łożyska. Ceny oryginalnych zestawów naprawczych są dosyć wysokie (nawet 300 zł), jednak warto w takim przypadku rozważyć zakup zamienników (same łożyska zwykle kosztują kilkadziesiąt złotych).

Ceny redlic stopkowych oscylują zwykle w granicach od 100 do 300 zł, a same czubki redlic to koszt zazwyczaj kilkudziesięciu zł, zaś rozgarniacze i zagarniacze kosztują zwykle od 100 do 200 zł za sztukę.

W siewnikach pneumatycznych ważne jest, aby sprawdzić szczelność komór i przewodów ciśnieniowych. W tym celu należy zadbać o to, aby przed testem szczelności sprawdzić napięcie paska wieloklinowego napędzającego wentylator, sprawdzić czy przewody ciśnieniowe nie są zagięte i ocenić sprawność wskaźnika ciśnienia.

Uzyskanie obrotów wałka na poziomie ustalonym dla maszyny (540/1000 obr./min) powinno doprowadzić do uzyskania podawanych przez producenta wartości podciśnienia lub nadciśnienia. Jeżeli jednak siewnik nie jest wyposażony we wskaźnik, zdajmy się na wzrokową i słuchową ocenę szczelności przewodów i komór. Ceny przewodów – w zależności od tego czy mamy do czynienia z produktem oryginalnym czy zamiennikiem – mieszczą się zwykle w przedziale od 15 do nawet 80 zł/mb, zaś zakup korpusu aparatu wysiewającego to koszt kilkuset złotych, chociaż, np. do siewników marki Amazone dostępne są uszczelniacze.

Sprawdzenie stanu przekładni nie jest łatwym zadaniem, ponieważ pracujące w obudowie koła zębate nie są widoczne. Zakup siewnika z zużytą przekładnią napędzającą może narazić na wysokie koszty, gdyż ceny nowych podzespołów mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Właściwie jedynymi przesłankami do sprawdzenia stanu podzespołu jest to, że nie spełnia swojej funkcji lub fakt, że pracuje nienaturalnie głośno.

Jeżeli przeniesienie napędu sekcji wysiewającej odbywa się przy pomocy wału Kardana, a takie rozwiązanie stosował włoski producent Gaspardo m.in. w siewnikach z serii SP i ST, należy sprawdzić, czy nie występują luzy na jego krzyżakach. Ich zły stan może generować koszty rzędu 250 zł za pojedynczy element.

Zwykle tańszym rozwiązaniem są napędy łańcuchowe. W tym przypadku też warto sprawdzić ich stan: rozciągnięcie łańcuchów i wyrobienie zębatek. Niestety, w warunkach oględzin używanej maszyny nie ma szans na fachowe sprawdzenie stopnia jego rozciągnięcia, jednak odpowiednie spasowanie elementów przy naciągniętym łańcuchu powinno świadczyć o niewielkim stopniu ich zużycia. Przeskakiwanie łańcucha i wysoki stopień wyrobienia zębatek łańcuchowych to oznaka potrzeby wymiany tych elementów – zębatki kosztują zwykle od 40 do 200 zł/szt. – co przy konieczności wymiany kilku sztuk daje pokaźną kwotę.

Warto sprawdzić czy piasty talerzy znaczników, kółek dogniatających i rolek dociskowych nie mają luzów. Najczęściej jednak nawet w przypadku luzu, sprawę załatwia wymiana łożyska.

W przypadku siewników ze zbiornikami nawozowymi z tworzywa sztucznego, zwykle ich uszkodzenia widać gołym okiem, jednak kiedy mamy do czynienia ze zbiornikami metalowymi, należy je otworzyć i sprawdzić stan ich zabezpieczenia antykorozyjnego, a także stan elementów odpowiedzialnych za transport nawozów z zasobników. Należy również zweryfikować załadunkowy przenośnik ślimakowy, jeżeli maszynę w taki wyposażono.

Elektronika ma znaczenie

W przypadku nowszych konstrukcji warto zwrócić uwagę na stan czujników np. kontrolujących sekcje wysiewające, ponieważ są to dosyć drogie elementy (fotokomórka do siewników Monosem NG Plus to koszt prawie 600 zł, a czujnik do siewników Becker może kosztować nawet 1200 zł). Komputery sterujące pracą maszyn to koszt nawet kilku tysięcy złotych, więc należy dokładnie sprawdzić ich działanie. Niedziałający komputer nie powinien jednak dyskwalifikować maszyny z zakupu. Są firmy, które zajmują się naprawami tego typu elementów (koszt od kilkuset złotych), można też spróbować kupić sterownik używany.

Przed decyzją o zakupie maszyny, na pewno warto dokładniej sprawdzić ceny elementów wymagających wymiany, aby nie okazało się, że po dodaniu wszystkich kosztów bardziej opłacalnym byłby zakup innej, znacznie droższej maszyny w lepszym stanie technicznym.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Stanisław 2018-03-29 09:24:25
    siewnik siewnikiem nie warto kupować, od lat korzystam z usługi. Nowy się kupi to zwróci się za 20 lat, a nie wiadomo co w naszym pięknym kraju będzie za 5 lat. Chłopy lepiej poradźcie jaką wódeczkę na świąteczny stół kupić. Przyjeźdża rodzina, więc trzeba się wykazać.
  • Paweł 2018-03-28 16:45:50
    Bardzo dobre sąBeckera ale mechaniczne
  • T.B. 2018-03-28 15:11:21
    Wujo Stasiu robi Arabem, którego kupił na wyprzedaży w Janowie, wiec potrzebuje konnego.
  • franek 2018-03-28 10:17:50
    wujo stasio poleciłbys jakis ruski siewnik bo te kapitalistyczne to złom nie pasuja do mzeta
  • quant 2018-03-28 09:59:15
    Polecam siewniki Kleine bardzo dobre siewniczek super równiutko rośnie idealny wysiew
  • wujo stasiu 2018-03-28 09:27:51
    nimra ze żabojadem wypierdział i do polszy wysyła zamiast na złom
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.52.166
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!