Amerykański Caterpillar to firma, której produktów nie sposób nie znać, głównie za sprawą olbrzymiej oferty maszyn budowlanych. Pod tym względem jedynym poważnym konkurentem CAT jest japońskie przedsiębiorstwo Komatsu. W przypadku maszyn przeznaczonych dla rolników jest zgoła inaczej.

Podczas rozmowy z przedstawicielami CAT, przyznali oni, że bum na maszyny dla rolnictwa został przez firmę nieco przespany. Nie mniej bardzo bogate doświadczenie w branży maszyn do robót ziemnych, zdobywane przez dekady, oraz istniejąca linia ładowarek dla budownictwa, dały zalążek dla produktów przygotowanych także dla rolników.

Obecnie w ofercie Caterpillar możemy znaleźć kilkanaście maszyn, mogących przykuć uwagę rolników, zarówno tych szukających rozwiązań kompaktowych, zdatnych do użytku wewnątrz zabudowań gospodarczych jak i generalnego użytku w obejściu, a także do prac leśnych. Co ważne, rodzina produktów CAT stale się powiększa. Tak jak chociażby o ładowarkę TH3510D.

CAT TH3510D to produkt, którego nam brakowało

CAT TH3510D to ładowarka, która charakteryzuje się udźwigiem 3500 kg oraz maksymalną wysokością podnoszenia 9,8 m, przy czym oferuje kompaktowe wymiary: 2,38 m szerokości, 5,27 m długości i 2,47 m wysokości. Możliwości maszyny przy maksymalnie wysuniętym wysięgniku są typowe dla tego segmentu: 800 kg przy maksymalnej wysokości i 500 kg przy maksymalnym zasięgu. Masa eksploatacyjna ładowarki wynosi 9149 kg.

Do napędu posłużył dobrze znany czterocylindrowy silnik CAT C4 o pojemności 4,4 l i mocy maksymalnej 142 KM. Motor jest dobrze znany, bowiem spotkać go możemy w licznych produktach Caterpillar np. koparko ładowarkach, ładowarkach kołowych, koparkach, co można uznać za gwarancja dobrej dostępności części i szybkiej obsługi technicznej.

W tym modelu zastosowano przekładnie powershift. Do wyboru mamy dwie opcje: 6/3 oraz 4/2. Napęd przekazywany jest na wszystkie koła.

W przedniej osi poprzez mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu co poprawia trakcję na mniej przyczepnym podłożu. Już niebawem do oferty firmy trafi także mniejsza ładowarka z napędem hydrostatycznym.

Hydraulicznym sercem ładowarki jest wielotłoczkowa pompa o wydatku 150 l/min i ciśnieniu roboczym 260 bar. Ważnym atutem eksploatacyjnym jest to, że w maszynie zostawano separację układów olejowych. Przekładnia jest smarowana typowo przekładniowym olejem do "powershiftów" zaś do hydrauliki stosujemy ciecz roboczą.

Na liście wyposażenia modelu TH3510D znajdziemy między innymi: klimatyzację, opony 460 mm, szybkozłącze przednie, zaczep tylny, tylne wyjście hydrauliczne oraz elektryczne. Cena maszyny będzie znana na początku przyszłego roku.