PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Łuparka do drewna do gospodarstwa – co, za ile?

Łuparka do drewna do gospodarstwa – co, za ile? Ręczne łupanie drewna wymaga sporej tężyzny dlatego dobrym pomysłem na usprawnienie pracy może być mechaniczna łuparka; fot. KH

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 21-12-2017 10:31

Tagi:

Święta tuż tuż, a nie wszyscy jeszcze mają pomysły na prezent. To ostatni gwizdek aby coś wymyślić. Całkiem pożytecznym prezentem, dla całego domu, może okazać się łuparka do drewna.



Wybór właściwej łuparki to nie jest taka prosta sprawa, zwłaszcza gdy nie chcemy wydać kroci a mieć narzędzie, które posłuży co najmniej kilka sezonów. Jednak koszt to jedno a drugie to bezpieczeństwo podczas pracy. Na rynku można spotkać wiele rozwiązań kosztujących kilkaset złotych, różniących się od siebie w niewielkim stopniu – pochodzenia dalekowschodniego, o dość dyskusyjnej jakości. Począwszy od słabego zabezpieczenia podczas łupania, przez zbyt mało sztywne ramy na szybko wycierających się elementach roboczych kończąc.

 Na co zwrócić uwagę?

 Producenci narzędzi (nie tylko łuparek) często podają parametry, których znaczenie jest marginalne, za to ich obecność na pudełku będzie kusiła wysokimi wartościami. W przypadku łuparek do takich parametrów można zaliczyć np.: hałaśliwość pracy – sam proces łupania drewna jest dość głośny, zaś w przypadku napędu realizowanego przy pomocy silnika spalinowego czy ciągnika sama hałaśliwość pracy łuparki będzie najmniejszym zmartwieniem, dobrze jest zainwestować w dobre ochraniacze na uszy. Kolejnym parametrem z gatunku ładnie się prezentujących będzie prędkość obrotowa – zwykle mierzona jest bez obciążenia, a więc nie bardzo można ją odnieść do faktycznych warunków pracy, te bowiem będą zależały od sprawności i mocy zastosowanego napędu, typu drewna itd. A zatem na co zwracać uwagę? Poza tak prozaicznymi rzeczami jak rodzaj napięcia zasilającego długości przewodu lub paliwa i pojemności zbiornika, warto sprawdzić jakie kłody będzie można łupać, czyli jakie są wymiary przestrzeni roboczej i wybrać takie jakie będą pasowały do naszych potrzeb. Czasem watro wybrać nieco większą łuparkę by nie okazało się, że i tak musimy ciąć przygotowane kłody na mniejsze kawałki a łuparka stoi bezczynnie. Ważnym parametrem jest maksymalna siła nacisku, to od niej zależy jak twarde drewno będzie można przełamać. Jednak siła to nie wszystko, wydajna łuparka musi mieć także dobrej jakości świder (lub klin – warte uwagi są zwłaszcza modele z możliwością jego wymiany), bez którego można zapomnieć o pełnym wykorzystywaniu możliwości narzędzia.

Przegląd łuparek

 Łuparki można podzielić ze względu na rodzaj napędu (elektryczne, spalinowe, ciągnikowe), a także sposobu w jaki wykonywana jest praca: wkręcanie stożka w drewno, łupanie na klinie realizowane przy pomocy siłownika hydraulicznego lub mechanizmu korbowo-wodzikowego, a także na warianty poziome i pionowe.

 Najtańsze łuparki, sprzedawane w sieciach sklepów budowlanych, często pod własnymi markami (Meec, Lider, Atika, Bass, kupimy już za około 500-700 zł do 1000-1200 zł, w zależności od aktualnej promocji. Są to zwykle łuparki o napędzie elektrycznym, zasilane prądem jednofazowym o umiarkowanych mocach rzędu 0,7-2 kW, które pozwolą na łupanie niezbyt grubych i długich kłód (20-25 cm średnicy i długości maksymalnej około 40 cm).

 Droższe ale i wydajniejsze będą łuparki hydrauliczne w cenie 2-2,5 tys. zł. Do napędu hydrauliki służy zwykle silnik prądu trójfazowego 2,5-3 kW zaś nacisk maksymalny jakim dysponować będzie łuparka (od 5-6 t) pozwoli na przełamanie grubszych kłód, a co ważniejsze także dłuższych, nawet do 1 m – warianty pionowe. Warianty poziomie będą tańsze, już od około 1-1,2 tys zł, ale długość maksymalna kłody zwykle mieści się w granicach 50-60 cm (średnica podobnie do pionowych do 35-40 cm) przy nacisku około 5-6 ton. Warto zauważyć, że tego typu łuparki mogą ważyć powyżej 50 kg, warto więc zwrócić uwagę na to jak producent rozwiązał sposób transportu. Modele dysponujące naciskiem 8-10 ton to wydatek rzędu 2,5-3,5 tys zł taka łuparka powinna pozwolić na przełamanie kłody o średnicy około 50 cm (realna maksymalna średnica, zależy od twardości drewna). W podobnej cenie można kupić łuparkę o zbliżonym nacisku, ale z napędem spalinowym co umożliwi pracę bez ograniczającego kabla – jednak w tym przypadku masa maszyny może przekroczyć 150 kg, a więc podwozie z kółkami jest niezbędne – gros łuparek tego typu jest zabudowana na ramie umożliwiającej holowanie np.: przy użyciu quada.

Dysponując ciągnikiem grzech nie spojrzeć na ofertę łuparek, do napędu których wykorzystywany jest WOM. Cennik otwierają bardzo proste (rama z profili zamkniętych montowana na TUZ) i tanie (już od około 1000 zł) łuparki mechaniczne stożkowe. Dysponując ciągnikiem o mocy 25 KM przy pomocy takiego narzędzia rozłupiemy kłody o średnicy około 45 cm i długości do 1,5 m. Oczywiście jeżeli łuparka nie jest wyposażona w prowadnicę lub stół nie uzyskamy przy jej pomocy gotowego wsadu np. do kominka.

 Łuparka „ciągnikowa” może być także zasilana z hydrauliki ciągnika. Za około 2,8-3,5 tys. zł można znaleźć łuparkę hydrauliczną zasilaną z ciągnika (wymagania 180 bar 40-45 l/mim) która zapewni około 12-15 t nacisku i będzie wyposażona w prowadnicę. Dla ciągników, które nie dysponują tak wydajną hydrauliką, przeznaczone są łuparki wyposażane we własną hydraulikę zasilaną z WOM.

 Najtańszą opcją, około 150-300 zł, pozostaje oczywiście markowa siekiera rozłupująca, która entuzjastom rąbania drewna na pewno sprawi nie mniej radości i znacząco poprawi komfort pracy.

 

→ A co ty sądzisz o łuparkach? Może korzystasz z łuparki ? Masz wątpliwości, porady dla kupujących? Podziel się swoją opinią na forum farmera!

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • ajato 2017-12-22 16:21:43
    @nickt pewnie, że tak. I to jeszcze na złość euroekoterrorystom :)
  • nickt 2017-12-22 12:38:45
    czy drewno tracone kornikiem drukarzem z Białowieży taka łuparka rozłupie?
  • Zenon 2017-12-22 10:32:36
    Łupareczka zasilana z Wom to piękna sprawa. Latem tego roku razem z sąsiadem na spółę zrobiliśmy taką łuparkę na bazie komponentów forsplit.pl - świder + zestaw bazowy. Łuparka obrobiła już 3 gospodarstwa. Drewno to głownie wierzba i buczyna ale z dębem też daje sobie radę perfekcyjnie. Podczepiana do ciągników 30 - 60. Pozdrawiam
  • Jerzy Soroka 2017-12-22 10:14:00
    za łuparkę fabryczną można kupić 4 przyczepy wałków twardego drewna. Jaki sens nie wiem. U mnie Mietek z Rychem za dwie flaszki i 4 piwa 5 metrów b. łupią aż miło, a nawet poukładają. Więc po co kupować łuparkę? Siekiera w dłoń i do boju.
  • biedron 2017-12-22 08:42:11
    @Drwal, @Grunwald, pochwalcie się jak wyglądają wasze łuparki stożkowe do ciągników. Może na forum lub FB... Sam chciałbym zrobić coś takiego
  • Stanisław 2017-12-21 23:01:45
    @Mateusz-Przestrzegam przed rabaniem brewna pod wplywem alkoholu. Chwila nieuwagi i tragedia gotowa.
  • Grunwald 2017-12-21 18:31:35
    Też mam stożkową przerobioną że starej kosiarki listowej,działa rewelacyjnie.

    Kominek świetna sprawa.
  • Drwal 2017-12-21 17:26:21
    Stożkowa do ciągnika załatatwia sprawę.
  • gruby 2017-12-21 15:44:26
    bardziej niż o pozwolenie na siekierę i łupanie obawiałbym się jakiegoś vaciku od porąbanego drzewa albo podatku od składowania paliwa stałego, no bo spalając własne drewno nie płaci się tyle co za gaz, prąd czy opał... Druga obawa to o jakąś dyrektywę dotyczącą kąta łupania, kształtu rozłupanych drewien i sposobu ich rozkładania, oczywiście za nieprzestrzeganie byłyby sankcje i gotowanie delikwenta w kotle smoły chyba, że zgodzi się przejść na genderysm
  • Mateusz 2017-12-21 14:28:41
    Stawiam 4 piwa, 1 arizone a na koniec najtańszą wódkę z Biedronki i mam 5 metrów polupanych jak marzenie. Pozdrowienia dla pana Kazia, oby mu wątroba nie siadła
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.184.214
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!