Czarny Ląd jest dla wielu firm bardzo obiecującym kierunkiem eksportu ze względu na duże zapotrzebowanie tamtejszego rynku na nowe maszyny. Do grona przedsiębiorstw, które będą sprzedawać na tym rynku planuje dołączyć także firma Mandam. Jednakże ze względu na to, że tamtejsi rolnicy posiadają stosunkowo słabe pod względem mocy ciągniki konieczne jest odpowiednie dostosowanie do nich maszyn towarzyszących.

-Po sukcesie eksportu naszych maszyn do Japonii kolejnym kierunkiem na którym planujemy się skupić jest Afryka. Ze względu na specyfikę tego rynku przygotowaliśmy serię maszyn Light Line, które są stosunkowo prostymi ale solidnymi konstrukcjami i są dostosowane do ciągników jakie posiadają afrykańscy rolnicy- mówi Józef Seidel, dyrektor do spraw marketingu w firmie Mandam.

W skład nowej linii maszyn wchodzić będą trzy konstrukcje. Pierwszą z nich jest dobrze już znana brona talerzowa Gal C, która występować będzie w trzech szerokościach roboczych: 1,6 m; 1,8 m oraz 2 m. Maszyna podobnie jak więksi bracia wyposażona jest w talerze o średnicy 560 mm z zabezpieczeniem gumowym przeciw kamieniom.

Kolejną maszyną jaka sprzedawana będzie w Afryce jest kultywator podorywkowy Spec HD, którego szerokość robocza wynosi 1,5 m. Co ciekawe wał jest tutaj wyposażeniem opcjonalnym i maszyna może być sprzedawana również bez niego.

Ostatnią konstrukcją jest 3 skibowy, zagonowy pług. Maszyna na pierwszy rzut oka przypomina tradycyjne konstrukcje znane z polskich pól z którymi pracują jeszcze popularne 60-tki. Jednakże po bliższym przyjrzeniu się możemy zauważyć, że została wyposażona korpusy zabezpieczone na kołek ścinany, które może być bardzo przydatne w warunkach dość ciężkich w uprawie afrykańskich ziem.

Afryka nie jest jednak jedynym kierunkiem ekspansji firmy, gdyż jak zdradził Józef Seidel firma w odpowiedzi na zainteresowanie klientów ma zamiar wysłać na próbę kilka maszyn do Australii. Jednakże na ten rynek trafią już największe konstrukcje jakie posiada ona w swojej ofercie.

Podobał się artykuł? Podziel się!