To co w ciągniku rzuca się w oczy przy pierwszym kontakcie, to opadająca, skośna maska. Dzięki takiej konstrukcji producent oferuje bardzo dobrą widoczność na przedni TUZ, a przede wszystkim na ładowacz czołowy, w który na pewno wiele ciągników MF 5713 SL będzie wyposażonych, bo są to maszyny - z założenia - wszechstronne.

Pod maską pracuje 4-cylindrowy silnik AGCO Sisu Power o pojemności 4,4 l. Pod osłoną producent “zgrabnie upakował” (pakiet All in One) również to co niezbędne do spełnienia obowiązujących norm spalin. Jest tam więc katalizator SCR oraz katalizator oksydacyjny DOC. Jak przekonuje producent, są to element bezobsługowe.

To, co czyni ciągnik Massey Ferguson 5713 SL maszyną “do wszystkiego”, to przede wszystkim kompaktowa budowa. Standardowa masa ciągnika to 4,8 t, a rozstaw osi zamknął się na poziomie 2,55 m.

Sama zwarta konstrukcja nie daje jednak możliwość wykonywania zróżnicowanych zadań. Liczy się również m.in. spora moc (130 KM) oraz rozbudowana przekładnia i układ hydrauliczny.

W konfiguracji ciągnika dostępne będą zatem dobrze znane rolnikom przekładnie Dyna-4 i Dyna-6, ale z hamulcem, pozwalającym zatrzymać maszynę i po jego zwolnieniu ruszyć z miejsca – bez użycia sprzęgła.

Jeśli chodzi o układ hydrauliczny – tutaj konfiguracja zaczyna się od układu otwartego z pompą o wydajności 58 l/min., a kończy układem load sensing z wydajnością 110 l/min.

Do tego dochodzi jeszcze układ szybszego skrętu kół Speedsteer, amortyzacji przedniej osi, system jazdy automatycznej Auto-Guide 3000 i wiele innych opcji.

 Więcej na temat ciągnika Massey Ferguson 5713 SL w relacji po targach Agritechnica.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!