W kwietniu koncern AGCO ogłosił, że z końcem 2017 r. wygasa umowa ze spółką Korbanek na sprzedaż takich marek jak: Fendt i Massey Ferguson. W tej chwili AGCO organizuje nowe sieci dystrybucji swoich maszyn. 

Wzorem innych krajów, takich jak Anglia czy Niemcy, powstaną dwie odrębne kanały dystrybucji maszyn. Jeden z nich będzie obejmował marki Fendt i Valtra, natomiast drugi - wyłącznie markę Massey Ferguson.

Marki mają ze sobą bezpośrednio nie konkurować. MF ma być produktem "dla szerszego grona klientów", który będzie oferowany w różnych specyfikacjach i wersjach wyposażenia, począwszy od stosunkowo prostych i konkurencyjnych cenowo wersji Essential. Fendt będzie pozycjonowany jako marka topowa, wyposażona w najnowsze zdobycze techniki, a Valtra ma go uzupełniać.

Nowymi kanałami dystrybucyjnymi będą sprzedawane nie tylko ciągniki, ale również kombajny, sieczkarnie i pozostałe maszyny towarzyszące. Warto przy tym wspomnieć, że obecnie marka Fendt posiada praktycznie pełną linię maszyn rolniczych, a w więc: ciągniki (konwencjonalne i gąsienicowe), kombajny, sieczkarnie, różne typy pras, opryskiwacze samojezdne i zaczepiane oraz maszyny zielonkowe. Massey Ferguson ma również sporą grupę maszyn, choć nieco mniejszą niż Fendt. 

- Siła finansowa naszych obecnych i przyszłych partnerów biznesowych jest dla nas niezmiernie ważna, bo to pozwala nam iść w kierunku wspólnego rozwoju - powiedziała podczas konferencji prasowej poprzedzającej targi Agro Show, Maja Działoszyńska, odpowiedzialna za rozwój sieci dealerskiej AGCO w Polsce. - Ważna jest też odległość do klienta. Sieć organizujemy tak, aby była ona jak najmniejsza i ułatwić dostęp do wszystkich produktów i usług - dodała przedstawicielka AGCO. Dlatego powstająca sieć dystrybucyjna ma liczyć po 35 punktów sprzedaży dla każdego z kanałów.

Jednocześnie zmodyfikowana została droga dotarcia do klienta, który będzie mógł obecnie liczyć oprócz dealera, na bezpośrednie wsparcie specjalistów z AGCO. Pomijane jest "jedno oczko". 

Cele, jeśli chodzi o pokrycie rynku siecią dealerską, są bardzo ambitne i przedstawiają się w następujący sposób: na obecną chwilę jest to 40 proc.; trzecia dekada listopada: 70 proc., do początku roku 2018 - 100 proc.