Produkcja traktorów John Deere jest specyficzna, ponieważ nie robi się ich na zapas. Każda maszyna jest składana na zamówienie konkretnego odbiorcy, dlatego też od razu było wiadomo kto jest właścicielem nowego ciągnika. Simon Morgan i jego rodzina od lat zaopatrują się w maszyny z logiem jelonka u jednego dilera – Leominster Alexander & Duncan Ltd. Firma ta reprezentuje markę od ponad 40 lat.

Początki produkcji traktorów w Mannheim sięgają1921 r. kiedy jeszcze fabryka była własnością Heinricha Lanza i taśm zjeżdżały maszyny o nazwie LANZ Bulldog. W 1956 r. John Deere wykupił fabrykę i niedługo po tym wprowadził nową generację traktorów (serie 300 i 500). Dzisiaj produkcja obejmuje 22 podstawowe modele o mocy od 74 do 190KM. Są to serie: 5020, 6030, 6030 Premium oraz najnowsza – 7030 Premium z ciągnikami wyposażonymi w generator prądu przemiennego o mocy 5kW. W fabryce zatrudnionych jest około 2900 osób.

john deere 

Autor: K.Hołownia

Kończący się rok jest dla fabryki w Mannheim wyjątkowy również pod względem wielkości produkcji. W ciągu ostatnich 12 miesięcy hale fabryki opuściło aż 45 700 maszyn, które „rozjechały się” do ponad 70 krajów na całym świecie. Dzienna produkcja sięga nawet 250 sztuk, a montaż jednego egzemplarza trwa około 4,5 godz. Taka wydajność jest możliwa dzięki długiej taśmie montażowej w kształcie litery „U”.

Źródło: farmer.pl