26 maja w Poznaniu firma John Deere Polska gościła podczas uroczystej gali jubileuszowej dilerów, kontrahentów, przedstawicieli świata nauki oraz mediów.
Początki maszyn z logiem jelonka w Polsce opierały się na programie sprzedaży maszyn, a w 2000 roku powstała spółka, dająca podwaliny struktury John Deere Polska. Od 2004 roku firma jest częścią koncernu Deere & Company, zaliczanej do liderów produkcji maszyn rolniczych na świecie.

Autor: K. Hołownia

Autor: K. Hołownia

Według Stefana von Stegmanna, wiceprezesa do spraw sprzedaży John Deere, założenie oddziału sprzedaży w Polsce było trafną decyzją z kilku powodów, przede wszystkim: Polska jest w czołówce europejskiej w produkcji zbóż, rynek jest strategicznym pomostem między krajami starej Unii a krajami byłego ZSRR, mamy silne zróżnicowanie pod względem powierzchni gospodarstwa oraz założenie, że wymogi rolników dotyczące specjalistycznej wiedzy w zakresie sprzedaży, usług, dostaw części i opcji finansowania, jak każdego innego klienta w Europie.

- Dla nas jako firmy, założenie oddziału w Polsce było dobrą decyzją strategiczną, a zwłaszcza uprzedzenie naszych kluczowych konkurentów – powiedział Stegmann.

Tomasz Szczęsny, dyrektor ds. sprzedaży oraz Piotr Dziamski, dyrektor ds. marketingu przedstawili 10 punktów wypracowanych w ciągu 10 lat, które będą przyświecać w kolejnych latach działalności. Dotyczą one m.in.
*współpracy w celu podwyższania standardów pracy,
*edukacji technicznej młodzieży,
*przejrzystych zasad partnerstwa biznesowego,
*wsparcia i obsługi klienta,
*dopasowania oferty dla każdego,
*wdrażania innowacji,
*jakości i niezawodności,
*komunikacji (najlepsza strona internetowa, pokazy, wystawy),
*dostarczania profesjonalnego sprzętu dla gospodarstw każdej wielkości,
*wysokiej jakości usług dilerskich.

Utrzymanie dobrej marki i nienagannego wizerunku w oczach klientów przez wszystkie lata, wymaga wysiłku, troski i wsparcia. W pojedynkę możemy iść szybko, ale razem możemy zajść dalej – Mirosław Leszczyński, dyrektor generalny John Deere Polska.

Leszczyński porównał także firmę do drużyny sportowej. – Drużyna pierwszej ligi utrzymuje swoją pozycję tylko wtedy, gdy ciągle dokłada starań, wysiłków i uwagi do tego, co robi. Tak i nasza organizacja, świętując 10-lecie nie może zapomnieć, że nie jesteśmy w naszym środowisku sami. I aby za rok, dwa, kolejne lata, być wciąż w czołówce, musimy dbać o klubowe barwy, o lojalność wobec swojego zespołu, dobrą strategię i mocny trening dla zapewnienia najlepszych wyników – podsumował.

Źródło: farmer.pl