Jak informuje portal AgrarHeute w zeszłym roku w Niemczech zarejestrowano 34 722 ciągników rolniczych. Jest to wynik o 4 proc. mniejszy niż w rekordowym dla naszych zachodnich sąsiadów roku 2013, ale w dalszym ciągu ponad 2 razy większy aniżeli wynik z polskiego rynku (14 172 w 2014 r.).

Który odcień zieleni niemieccy rolnicy wybierają najczęściej? Zgodnie z informacją podaną na niemieckim portalu, najchętniej wybieranym ciągnikiem w 2014 r., podobnie jak w roku 2013 był Fendt 724 Vario (240 KM) – 743 rejestracje. Dla porównania w Polsce w 2014 r była to Kubota L 5040 o mocy 51 KM.

Tuż za Fendtem dysponującym mocą 240 KM z 570 rejestracjami znalazł się John-Deere 6210R, który osiągnął sprzedaż o 58 sztuk wyższą aniżeli kolejny, zamykający podium Fendt 313 Vario.

Kolejne miejsca w liczbie rejestracji nowych maszyn przypadły ciągnikom: John-Deere 5055E (460 szt.), Fendt 516 Vario (435 szt.), Deutz-Fahr 310 (401 szt.), John Deere 6150 R (391 szt.), Fendt 718 Vario (387 szt.), Deutz-Fahr Agroplus 315 (368 szt) oraz Claas Axion 830 (354 szt.).

Co piąty zarejestrowany w Niemczech ciągnik miał moc powyżej 200 KM. Przeciętnie zakupiony w 2014 r. traktor dysponował silnikiem 155-konnym.

Najsilniejszą marką na był John Deere, którego ciągniki rejestrowano aż 6724 razy.

Gdybyśmy natomiast przeanalizowali udział poszczególnych koncernów w niemieckim rynku  John Deere uplasowałby się na 3 miejscu, ustępując koncernom: AGCO (Fendt, Massey Ferguson, Valtra) oraz CNH (New Holland, Case IH, Steyr). Za podium znalazły się firmy SDF (Same, Lamborghini, Deutz-Fahr) oraz Claas.