Oczywiście można by wskazać co najmniej kilka przykładów takich maszyn, które powstawały lub wciąż powstają znacznie bliżej naszego kraju. Takich jak chociażby niedawno opisywany T-150K, wciąż produkowany na Ukrainie, a także jego rosyjski krewny z zakładów pod Petersburgiem czy węgierskie Raby, te ostatnie niestety nie są już produkowane. Właśnie do takiej rodziny najcięższych ciągników należą południowoafrykańskie ciągniki Agrico 4+.

O rolnictwie RPA nie mówi się zbyt wiele. W końcu to kraj, który nie należy do naszych najbliższych sąsiadów. Wiadomo natomiast wspomnieć, że RPA obok Egiptu czy Nigerii należy do czołówki państw afrykańskich jeżeli chodzi o inwestycje w rolnictwo.

Struktura tej części gospodarki jest tak samo różnorodna jak sam kraj pod względem majętności jego obywateli, dlatego też na południowoafrykańskich polach możemy spotkać zarówno kompaktowe jak i duże ciągniki z wielu zakątków świata, nie brakuje znanych marek z Europy Czy Ameryki Północnej, a także Azji. Lecz zdecydowanie najciekawszymi maszynami są potężne ciągniki rodzimej produkcji.

Ponad sto lat tradycji przemysłu i trzy dekady z ciągnikami

Początków firmy Agrico można by doszukiwać się jeszcze w latach 90. XIX wieku, lecz dopiero w wieku XX, Paul Andrag rozpoczął właściwą działalność jako importer maszyn. Wraz z synami zajmował się sprzedażą maszyn pochodzących z Europy oraz Stanów Zjednoczonych.

To właśnie z inicjatyw synów Paula, firma przeszła od prostego importu i dystrybucji do produkcji, jednak na pierwszy ciągnik trzeba było poczekać aż do roku 1986. Oczywiście w międzyczasie, Agrico zajęło się rozwijaniem maszyn uprawowych oraz współprodukcją komponentów do ciągników zagranicznych marek.

Ciągnik za milion

Choć przeliczanie cen maszyn, które nigdy nie zagoszczą na naszym rynku na krajową walutę może wydawać się zbyteczne, to właśnie tyle (ok. 3 570 000 randów) przy obecnym kursie Randa (0,28 PLN za 1 ZAR), trzeba by było zapłacić za najmocniejszego przedstawiciela rodziny 4+, której rozpiętość cenowa zaczyna się o od 1,7 mln ZAR kończy zaś na wspomnianej kwocie około miliona złotych.

Ciągniki Agrico 4+ to dość ciekawe maszyny. Prawdziwi tytani pracy charakteryzujący się wyjątkowo minimalistyczną stylistyką podyktowaną praktycznością. Widocznie w RPA, klient wykładający tak dużą kwotę oczekuje przede wszystkim "pracowitości".