Przejażdżka John Deerem 6170R z przekładnią DirectDrive daje wrażenie jazdy ciągnikiem bardziej zbliżonej do przekładni bezstopniowej, niż powershift. Biegi zmieniają się bardzo szybko i dzięki temu praktycznie bez szarpnięć. Właściwie tylko to i mniejsze przedziały prędkości w poszczególnych zakresach biegów odróżniają ją od przekładni bezstopniowej. Skrzynia sama dostosowuje przełożenie i obroty do zadanej prędkości.

Szybka zmiana przełożeń to zasługa dwusprzęgłowej konstrukcji przekładni. Moc przenoszona jest przez załączone sprzęgło nr 1 przekładni, a sprzęgło nr 2 pozostaje w gotowości do załączenia aby przenieść moc do przenieść moc na koła ciągnika. Synchronizatory biegów są uruchamiane za pomocą elektromagnesów. Hydrulika nie bierze udziału w pracy przekładni, jej praca jest więc niezależna od temperatury.

Zakres prędkości wybiera się przyciskami: A (2,7-11 km/h), B (5,4-20 km/h lub BC (do 40 lub 50 km/h). Na każdym z zakresów jest osiem biegów, które mogą zmieniać się automatycznie (tryb Auto) lub manualnie. Tryb zmiany biegów ustawia się dźwigienką – przesunięcie w prawo powoduje włączenie „automatu”, w lewo – „manualu”. W trybie manualnym przełączanie biegów polega na sekwencyjnym przesuwaniu dźwigienki do przodu (zmiana biegu na wyższy) lub wstecz (redukcja biegu). Traktor rozpędza się do maksymalnej prędkości bardzo szybko.

Przełączanie między zakresami A, B i BC jest banalnie proste – wystarczy nacisnąć dany przycisk. Użycie sprzęgła nie jest konieczne. Dodatkowo w transporcie, zmiana miedzy zakresami B i C może odbywać się automatycznie.

- Do największych zalet przekładni można zaliczyć po pierwsze:  jest w 100 proc. mechaniczna, a więc straty mocy są minimalne, po drugie: bardzo łatwe dopasowanie biegów na poszczególnych zakresach, obsługa na poziomie przekładni bezstopniowej – nie musimy tutaj używać żadnego sprzęgła i kolejny element: funkcja definiowania prędkości roboczej ustawiana małym pokrętłem na dźwigni, gdzie przekładnia dobierze odpowiedni bieg i obroty aby utrzymać zadaną prędkość – tłumaczy Karol Zgierski z John Deere Polska.

Przekładnia będzie na razie dostępna w ciągnikach John Deere serii 6R. Podobał się artykuł? Podziel się!