PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Autosanki w nowym wydaniu

Autosanki w nowym wydaniu

Autor: Karol Hołownia

Dodano: 15-05-2014 11:17

Tagi:

Kiedy kilka lat temu na rynku pojawiły się przyczepy rolnicze Zasław, mało kto wiedział, że "nowa" marka to kontynuacja produkcji dobrze znanych "autosanek". Pojazdy szybko zaczęły odzyskiwać popularność.



Historia firmy Zasław jest nierozerwalnie związana z Sanokiem i fabryką Autosan. Początki sanockiej firmy sięgają jeszcze XIX w. i produkcji kotłów, a następnie wagonów kolejowych. Fabryka realizowała duże zamówienia - również rządowe, także spoza granic ówczesnych ziem polskich. Z końcem drugiej wojny światowej własność prywatna została upaństwowiona. Produkcja wagonów trwała jeszcze kilka lat (fabryka nazywała się wtedy Sanowag), po czym rozpoczęto produkcję autobusów.

Produkcja przyczep rolniczych i samochodowych wystartowała w 1952 r. w dwóch wyodrębnionych zakładach w Zasławiu (Zagórze) i Barwicach. Od tamtej pory do lat 90. w zakładach powstało ponad 500 tys. różnego rodzaju przyczep i naczep. W ostatniej dekadzie XX w. podczas przeobrażeń rynkowych z potężnej produkcji utrzymał się tylko asortyment naczep samochodów ciężarowych. Zakład produkujący przyczepy został oddzielony od Autosanu w 1997 r. W 2005 r. zmienił się właściciel, wtedy firma zaczęła się szybko rozwijać. Produkcja przyczep rolniczych została wznowiona w 2010 r. Jednak już po niespełna dwóch latach całą produkcję przeniesiono do wcześniej przygotowanego miejsca w Andrychowie. Jest to dawna fabryka silników Andoria. Część wyposażenia linii produkcyjnej i montażowej przeniesiono spod Sanoka, ale w dużej części właściciele firmy zainwestowali w zupełnie nowe wyposażenie, które ulokowano w jednej z hal andrychowskiej fabryki. Rozbudowę linii umożliwiła duża przestrzeń po uprzedniej produkcji. Produkcja przyczep w Andrychowie ruszyła z początkiem 2011 r. Razem z pojazdami do transportu samochodowego zajmuje około 50 tys. m2.

JAKOŚĆ I CENA IDĄ W PARZE

Mówiąc wprost, przyczepy rolnicze z Zasława to raczej wyższa półka cenowa. Za jakie zatem rozwiązania klienci są w stanie więcej zapłacić? Jakie atuty przemawiają za przyczepami Zasław? Jak przekonuje Jarosław Łuczak, dyrektor handlowy w dziale pojazdów rolniczych Zasław, za pojazdami z Andrychowa przemawia przede wszystkim solidna konstrukcja pojazdów, markowe podzespoły oraz bogate wyposażenie standardowe.

Wśród najważniejszych cech odróżniających pojazdy z Andrychowa od konkurencji można wymienić m.in. mocną ramę wykonaną z dwuteownika oraz nowe opony (większość producentów stosuje tzw. nalewki) marki Fullrun. - Do tej pory mieliśmy ogumienie nowe, a dodatkowy rabat był na przyczepy z ogumieniem bieżnikowanym. Teraz w ogóle wyszliśmy z tej drugiej opcji i stosujemy wyłącznie nowe opony - wyjaśnia Łuczak. Fullrun to marka popularna w samochodach osobowych i coraz częściej stosowana także w niektórych markach nowych samochodów ciężarowych i naczepach ze względu na wysokie parametry użytkowe. Ma ona na przykład indeks prędkości ponad 100 km/h oraz nośność 4,5 t. Nie ma też bieżnika typu "kostka" - typowo budowlano-rolniczej, która nie jest samoczyszcząca i na przykład mocno potrafi zanieczyszczać podjazdy z kostki. Omawiając koła, trzeba również wspomnieć o piastach 10-szpilkowych. - W odróżnieniu od konkurencji nasze koła "tirowskie" 385R22,5 mają piasty 10-, a nie 8-szpilkowe, a więc pasujące do samochodów ciężarowych. Gros użytkowników naszych przyczep prowadzi też działalność transportową i duże znaczenie ma dla nich fakt, że koło od tira można zastosować zastępczo w przyczepie - tłumaczy menadżer z Zasława. Te elementy wraz z osiami FAD dały firmie możliwość uzyskania dla wszystkich swoich przyczep homologacji na prędkość 40 km/h. Jeśli chodzi o hamulce, to w standardowym wyposażeniu znajdziemy instalacje dwuobwodowe. Jeśli ktoś życzyłby sobie jednoobwodową, musi się liczyć z koniecznością dopłaty.

Wśród innych atutów potomkiń "autosanek" należy wymienić na przykład instalację elektryczną renomowanych firm takich jak Hella czy Aspec (są one montowane również w naczepach samochodowych) czy obrotnice firmy Jost. Omawiając konstrukcję przyczep, trzeba też wspomnieć o 4-milimetrowej podłodze wykonywanej z dwóch, łączonych arkuszy blachy. W porównaniu do konkurentów, nie jest ona najgrubsza, ale wykonana z wzmacnianej stali ST355, dzięki czemu zachowuje parametry wytrzymałościowe grubszych blach przy mniejszej masie. W planach firmy jest wprowadzenie podłóg spajanych laserowo z jeszcze wyższego gatunku stali - hardox.

Ze wzmocnionej stali ST355 są również wykonywane burty. Zasław produkuje je we własnym zakresie technologią gięcia gilotynowego na prasach. Większość stali jest kupowana w kręgach i obrabiana we własnych walcarniach. Spora część produkcji dotyczy wytwarzania metalowych profili, które są sprzedawane głównie do Czech, Austrii i Niemiec. Roczny przerób stali w fabryce Zasław waha się na niebagatelnym poziomie 6-7 tys. t. W najbliższych planach firmy jest inwestycja w automatyczny magazyn tego materiału. Zakupione zostały także dwa nowe roboty spawalnicze.

Każda przyczepa rolnicza opuszczając zakład produkcyjny, jest wyposażona m.in. w otwory zsypowe w tylnych burtach, wyprowadzenia pneumatyczne i hydrauliczne oraz sztywny tylny zaczep. Wśród najważniejszych elementów z listy wyposażenia opcjonalnego znajdują się takie dodatki jak: plandeka ze stelażem, zaczep tylny automatyczny, koło zapasowe z wciągarką czy szersze ogumienie.

FABRYKA Z POTENCJAŁEM

Produkcja przyczep w Zasławie odbywa się w dwóch halach. W jednej jest tzw. obróbka materiału, a więc m.in. spawanie i lakierowanie. Malowanie konstrukcji przyczep jest wykonywane metodą natryskową. Nakładane są dwie warstwy. W pierwszej kabinie lakierniczej nakładany jest podkład, następnie części trafiają do suszarni i do kabiny z lakierem właściwym. Przed wejściem elementów do lakierni są one dokładnie czyszczone przez śrutowanie. Tę czynność wykonuje robot, natomiast miejsca, których nie jest w stanie dokładnie oczyścić, poprawiają ludzie. Wytrawiony materiał przed wejściem do lakierni jest jeszcze odtłuszczany.

Do drugiej hali trafiają już gotowe, polakierowane ramy, burty i tam wszystko jest składane w całość. Do ramy przytwierdzane są elementy układu pneumatycznego, elektrycznego, błotniki, a na końcu montowana jest skrzynia, a wraz z nią pomosty, drabinki i plandeki. Przed wyjazdem przyczepy z hali pozostaje ostatni punkt - test i kontrola jakości produktu. Na tym stanowisku kontroler weryfikuje elementy konstrukcji oraz sprawdza poprawność działania hamulców oraz instalacji elektrycznej.

Potencjał fabryki Zasław w Andrychowie jest duży - znacznie większy niż dzisiejsza produkcja. Linia produkcyjna jest w stanie wypuścić przyczepę co 45 min. i pracować na trzy zmiany (teraz w większej części fabryki prowadzony jest tryb dwuzmianowy). Zatrudnienie znajduje tutaj około 300 osób. Po sporym "boomie", jaki miał miejsce w latach 2010-2012, spadek sprzedaży odczuwają wszyscy producenci przyczep. Został on spowodowany przede wszystkim przez niedostępność w tym momencie dotacji na zakup maszyn i oczekiwaniem rolników na wsparcie z kolejnego rozdania PROW. Obecnie w Andrychowie produkowanych jest rocznie około 1400 pojazdów, z czego niespełna 500 to konstrukcje przeznaczone do zastosowań rolniczych. Pojazdy rolnicze najbardziej liczące się na rynku to przede wszystkim przyczepy o ładownościach: 6, 8, 10, 12 i 14 t z obrotnicą i tandem (10, 12 i 14 t), do transportu słomy, warzyw (kubaturowe z plandeką) oraz przyczepy skorupowe i wózki dolly. Jak tłumaczy dyr. Łuczak, mniejszy popyt na pojazdy rolnicze jest w tym momencie w dużej części rekompensowany nowymi rynkami eksportowymi i wyższym popytem na "samochodówkę". Na przyszłość przyczep rolniczych patrzy jednak z optymizmem i zapewnia, że konstruktorzy nie próżnują i w przygotowaniu są nowe produkty, które z pewnością pozytywnie zaskoczą rolników.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.112.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!