Tendencja w konstrukcji kombajnów o mocy silnika mniej więcej 350 KM jest jasna. Tworzone są maszyny bardziej precyzyjne i wydajne, które w coraz większym stopniu mogą odciążyć operatora, wykonując za niego wiele czynności.

Moc silnika w kombajnach zbożowych nie odgrywa tak ważnej roli, jak w ciągnikach. Kombajn ma wiele innych równie ważnych parametrów, które trzeba wziąć pod uwagę podczas zakupu. Efektem ich współdziałania powinien być szybko zebrany wysoki plon czystego i nieuszkodzonego ziarna.

Popularność potężnych kombajnów zbożowych wzrasta. Są dwie główne przyczyny takiego stanu rzeczy. Po pierwsze zwiększa się liczba dużych gospodarstw. Po drugie –maszyny tego typu dobrze się sprawdzają również w firmach usługowych. Duży wpływ ma na to dobry stosunek ceny do wydajności.

Challenger

Jedną z propozycji Challengera skierowaną do wielkoobszarowych gospodarstw jest model CH 654. Na pierwszy rzut oka bardzo potężny kombajn o mało fantazyjnej, a raczej kwadratowej linii. Nie wpływa to jednak w żaden sposób na jakość pracy.

Sercem żółtej maszyny jest silnik Sisu Diesel. Dla niektórych może to stanowić pewnego rodzaju niespodziankę, gdyż Challenger kojarzy się najczęściej z silnikami Caterpillar. 8,4-litrowa jednostka Sisu (84 CTA-4V) osiąga moc 348 KM.

Szerokość robocza jest różna i zależy od wybranego hedera. Do wyboru są cztery rodzaje zespołu żniwnego. Dwa pracują w systemie Freeflow (swobodne podawanie skoszonego materiału do ślimaka) o szerokości 6,2 i 6,8 m, a dwa –o szerokości 6,2 i 7,6 m –w systemie Powerflow, co oznacza wymuszone podawanie materiału do ślimaka. Za wymuszenie odpowiada napędzany pas o regulowanej prędkości pracy. Rozwiązanie takie sprawdza się przede wszystkim w trudnych warunkach. Zespół żniwny może również posiadać podnośnik wyległego zboża i przystawki do zbioru innych roślin. Za pomocą tego kombajnu i dodatkowego osprzętu można zbierać m.in. rzepak, kukurydzę, słonecznik, groch, rośliny strączkowe, nasiona traw, siemię lniane.