Chociaż rozrzutnik obornika, to w uproszczeniu specjalnie przystosowana do nawożenia przyczepa, nie można wszystkich maszyn tego typu wrzucić do jednego worka. Każdy producent ma do zaoferowania coś interesującego: a to przenośnik ma inne parametry, a to adapter wyróżnia się konstrukcją.

Z siłą herkulesa
W naszym kraju jest kilka firm produkujących profesjonalny sprzęt tego typu. W związku ze zmieniającymi się tendencjami w nawożeniu i rozwojem technologii pojawiają się również nowe maszyny. Są coraz bardziej precyzyjne, wytrzymałe, a i wydajność ich jest większa.
Rozrzutniki o najbardziej trafnej nazwie (pasującej do wykonywanej pracy) produkuje Pronar z Narwii. Dlaczego? Jak się okazuje, kluczem jest tutaj mitologia grecka, którą projektanci z Narwii znają wyśmienicie. Pronarowskie rozrzutniki nazwano Herkules. Poza tym, że mitologiczny heros był siłaczem, jakich mało, miał do wykonania zadanie (jedno z dwunastu) wyczyszczenia ogromnej zapuszczonej stajni Augiasza. Zadanie to wykonał na medal, choć nie używał do tego zielonych rozrzutników. Herkules Pronaru wydaje się solidny i „muskularny”, ale jakie ma atuty, poza dobrą nazwą i efektownym wyglądem?

Wśród Herkulesów Pronar ma m.in. N262 i N262/1. Mniejszy N262 ma ładowność 12 ton i pojemność 11 m3. Podwozie maszyny stanowi zestaw kół w systemie tandem z zawieszeniem resorowanym. Herkules N262 z pełną skrzynią waży aż 18 ton, ale mimo to gleba nie jest ugniatana w nadmiernym stopniu, a to dzięki wyposażeniu rozrzutnika w niskociśnieniowe ogumienie. Maksymalna szerokość robocza maszyny wynosi 25 m.

Większy przedstawiciel tej niewielkiej rodziny rozrzutników to N262/1 Herkules 14. Może on pomieścić 14 m3 materiału o masie maksymalnie 14 ton. Podwozie stanowią dwie osie w tandemie na resorach parabolicznych. Napędzany hydraulicznie przenośnik podłogowy wyposażono w cztery potężne łańcuchy (ogniwa 14-milimetrowej grubości). Istnieje możliwość sterowania prędkością przenośnika. Za rozrzucanie materiału organicznego (poza wszystkimi rodzajami obornika Herkules może roztrząsać wapno, torf, kompost, osady ściekowe i materiały półpłynne) odpowiedzialny jest adapter z dwoma talerzami rozrzucającymi. Zanim jednak talerze rozrzucą materiał po polu, przechodzi on przez dwa walce rozdrabniające obornik. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że takie rozwiązanie zapewnia lepszą strukturę roztrząsanego materiału i jego większą równomierność (równomierny rozrzut zapewniony jest na szerokości roboczej od 12 do 25 m). Kąt ustawienia łopatek na wspomnianych talerzach rozrzucających reguluje się, uzyskując optymalny kąt dla określonego materiału i szerokości rozrzutu. Tylna zasuwa w Herkulesie jest również regulowana, dzięki czemu można ustawić odpowiednią dawkę nawozu.