PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bojowe agregaty

Nazewnictwo maszyn rolniczych często bywa dość przypadkowe. Nie można tego powiedzieć o agregatach Ares i Mars. Nawet zaskorupiała gleba w starciu z tymi maszynami uprawowymi, ochrzczonymi imionami starożytnych bogów wojny, nie ma żadnych szans. Spulchniają one wierzchnią warstwę gleby, nadając jej strukturę gruzełkowatą, rozbijają i kruszą grudy, wyrównują powierzchnię roli.



Spośród krajowych producentów maszyn grudziądzka Unia ma bodaj największy wybór agregatów do przedsiewnej uprawy gleby. Produkowane przez Unię agregaty Ares miały swój początek w... kutnowskim Rolmaszu (tworzącym razem z grudziądzką fabryką grupę Unia), który wciąż produkuje lekkie wersje tych agregatów o szerokości 2,7; 3 i 4 m. Aresy XL z Grudziądza są masywniejsze i mają trzy rzędy zębów, podczas gdy kutnowskie tylko dwa. Wyposażone są w sprężyste zęby (z prostymi redliczkami) typu SU, o większym kącie natarcia, lub SV, i mają wały uprawowe z przodu i z tyłu, co zapewnia utrzymanie stałej głębokości roboczej. Zależnie od warunków glebowych z tyłu może to być lekki wał strunowy rurowy (średnica 500 mm), pełny uzębiony typu Packer lub pierścieniowy typu Crosskill (400 mm). Z przodu jest zawsze wał strunowy spiralny, o średnicy 320 mm. Obecnie produkowane są Aresy XL, o szerokości 3 i 4 m, które wymagają ciągników o mocy od 70-90 KM do 110-130 KM, zależnie od wersji i wyposażenia. Jeszcze do niedawna oferowane były także większe Aresy XL, o szerokości 4,5 oraz 6 m, ale zostały "wyparte" przez inne duże agregaty Unii: przypominający Marsa Atlas (4-6 m), najnowszy Max (4,5-9 m), oryginalny Viking (5,3-8 m) z ogumionymi kołami podporowymi czy klasyczny Kombi BH (3,7-5,6 m). Dwie ostatnie maszyny nie mają możliwości współpracy z siewnikami.

Taka budowa i zęby, jak w Aresie XL, zapewniają bardzo dobrą uprawę i wyrównanie gleby po orce, ale zupełnie nie nadają się do pracy na ściernisku. Dlatego Unia wprowadziła ich wersję talerzową - Aresy T, wyposażone w dwa rzędy uzębionych (lub gładkich) talerzy o średnicy 460 mm zamiast zębów. Talerzowy zespół roboczy w układzie typowym dla agregatu uprawowego zapewnia wszechstronność tych maszyn. Aresy T mogą przygotować glebę do siewu (na 3-12 cm) zarówno po orce, jak i na ściernisku, z dobrze rozdrobnionymi resztkami. Talerze zamocowane są do belek za pośrednictwem gumowych amortyzatorów, umieszczonych między belką a obejmą, co łagodzi uderzenia talerzy o bryły i kamienie. Te wersje agregatu mają inną budowę przedniej części ramy i tylko tylny wał. Podobnie jak w XL może to być wał rurowy, Packera lub Crosskill. Aresy T mogą mieć szerokość większą niż agregaty z zębami: oprócz 3- i 4-metrowych są także 4,5- oraz 6-metrowe. Są też masywniejsze i wymagają ciągników nieco większej mocy: 3-metrowy - 80-120 KM (zależnie od wału), a 6-metrowy - 180-210 KM. Nowością wśród agregatów Ares są maszyny 3- i 4-metrowe, wyposażone w uzębione talerze o większej średnicy - 560 mm. Standardowo mają wał pierścieniowy, poprzedzony jednorzędową broną zgrzebłową.

Choć w podstawowej wersji Aresy są zawieszane, mogą być też półzawieszane. Konstrukcja ramy umożliwia zamontowanie z tyłu dwukołowego podwozia, a z przodu dyszla, który jest mocowany do "kozła" trójpunktowego układu zawieszenia. Obie wersje Aresa (zawieszana i półzawieszana) mogą współpracować z siewnikiem.

Półzawieszane z "urodzenia" są za to agregaty uprawowe Mars. Mają dyszel i koła transportowe zintegrowane z ramą i standardowo sprzęg do siewnika. Te maszyny mają również szerokość 3 lub 4 m, jak Aresy XL, ale wymagają ciągników nieco mniejszej mocy (60-80 lub 90-120 KM, zależnie od szerokości i wersji). Mars w wersji B ma trzy rzędy zębów SV z redliczkami prostymi, zabezpieczone sprężynowo spulchniacze śladów kół ciągnika, przedni wał strunowy (400 mm), a za sekcją spulchniającą - wał Crosskill. Wersja D agregatu ma włókę przednią zamiast spulchniaczy kół i podwójny wał tylny Crosskill. Inne są także wzmocnione zęby typu SX, ustawione w dwóch, a nie trzech rzędach, zakończone gęsiostopkami.

Źródło: "Farmer" 06/2005

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.145.103.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!