Według analiz Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Polsce, w 2011 roku średnia wartość nakładów inwestycyjnych przypadająca na 1 ha użytków rolnych wynosiła 268,3 zł, a w przeliczeniu na 1 gospodarstwo rolne po 2,5 tys. zł. Aby gospodarstwo rolne rozwijało się, rolnicy muszą w nie inwestować. Dzięki inwestycjom polepsza się efektywność produkcji, konkurencyjność, a tym samym siła rynkowa gospodarstw. Tylko te, które będą elastycznie reagować na potrzeby szybko zmieniającego się rynku, są w stanie trwale dostarczać produkty rolnicze na rynek krajowy oraz rynki zagraniczne.

Zdaniem głównego ekonomisty banku Credit Agricole, Jakuba Borowskiego: - W krótkim okresie (2014) eksport netto pozostanie głównym motorem ożywienia gospodarczego w Polsce. Jednakże w średnim okresie (2015 r.) popyt krajowy odbuduje się, poprzez większe inwestycje i konsumpcję prywatną, znajdującą odzwierciedlenie w m.in. większych wydatkach na artykuły spożywcze. Polska gospodarka stanie z jednej nogi, jaką jest eksport, na dwóch nogach, czyli eksporcie i popycie krajowym. Podjęte dziś decyzje o zwiększeniu mocy wytwórczych pozwolą odpowiedzieć na ten zwiększony przyszły popyt.