Mimo iż określenie ciągniki sportowe brzmi nieco dziwnie, to jest ono najbardziej trafne. Zawody sportowe, w jakich biorą udział te maszyny, to tractor pullin, o którym pisaliśmy w numerze 23 w ubiegłym roku.

Tractor Pulling
Zasady są dość proste. Ciągnik z podłączoną specjalną przyczepą (sled) musi przejechać jak najdłuższy odcinek specjalnie przygotowanej trasy. Ten kto dojedzie do końca, osiąga tak zwany „Full Pull” (z języka angielskiego – pełny uciąg). Brzmi to o wiele łatwiej niż wygląda w rzeczywistości. Wspomniana przyczepa nawet nie przypomina tej zwykłej transportowej. Najważniejsza chyba różnica dotyczy jej przodu: zamiast kół ma… płozę. Tylna część posiada koła. To jednak nie wszystko. Podczas zawodów, od tyłu sleda do przodu przesuwa się ciężar dociążający płozę, która wbija się w ziemię. Niebagatelna jest waga takiego zestawu, która może wynosić nawet 28 ton! Tylko specjalne ciągniki są w stanie poradzić sobie z takim ciężarem.
Bardziej lub mniej modyfikowanych ciągników biorących udział w tractor pullingu jest tak dużo, że trzeba było stworzyć kilka specjalnych kategorii, aby je wszystkie pogrupować. Pierwsza to Super Stock (podrasowane ciągniki seryjne), druga - Modified (maszyny po takich modyfikacjach, że czasem ciągników już nie przypominają), trzecia - Minipullers (modyfikowane ciągniki w miniaturze) i czwarta – Pro Stock (również dla tradycyjnych maszyn). Maszyny najbardziej przypominające i najbardziej zbliżone do tradycyjnych konstrukcji ciągników zgrupowane są w klasie Super Stock i Pro Stock.

Fińskie kuce
Ojczyzną tractor pullingu są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Nie tylko tam jednak ta widowiskowa konkurencja sportowa bije rekordy popularności. W Europie tractor pulling zawitał w latach 70-tych. Najpierw w Holandii, później przeniósł się do Danii i Szwecji, żeby w 1982 r. pojawić się w Finlandii. Już trzy lata później powstał Fiński Związek Tractor Pullingu. Nic więc dziwnego, że na początku lat 90-tych w zawody tractor pullingu zaangażowała się fińska Valtra. Po kilku latach testów powstał zespół Valtra Stell Pulling Team biorący udział w mistrzostwach Europy, Pucharze Europy i wielu innych zawodach w klasie Pro Stock 3,5 t. Droga na szczyt trwała… krótko. W ubiegłym dziesięcioleciu Valtra zdobyła 12 medali mistrzostw Europy, w tym aż 6 złotych. W sezonie 2007 w klasyfikacji generalnej maszyny Valtry znajdują się na pierwszym, drugim i piątym miejscu.
Zespół Valtry to trzy ciągniki: Doris (kierowca: Johanna Herlevi), Sigma Power (kierowca: Pekka Herlevi) i Caesar (kierowca: Matti Herlevi). Na zawody ciągniki przewożone są ciężarówką Scania R144 4X2 Topline wyposażoną w 460-konny silnik z turbosprężarką. 460 KM. To duża moc, ale potężnej Skanii daleko do osiągów sportowych ciągników.