PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ciągnik z

Autor: Bartłomiej Kowalski

Dodano: 10-10-2007 14:33

Tagi:

Wciąż rosnące zainteresowanie ładowarkami teleskopowymi sprawiło, że ciągnikowe ładowacze czołowe odeszły nieco w cień. Warto jednak i na nie zwrócić uwagę



Popularność ładowarek teleskopowych jest spowodowana tym, że są to maszyny wielozadaniowe. W sytuacji, gdy ewentualnych zadań dla ładowarki nie ma zbyt wiele, lepiej zastanowić się jednak nad ładowaczem czołowym.
Obsługa najnowszych ładowaczy uległa znacznemu skróceniu w porównaniu z urządzeniami starszymi. W zależności od potrzeb można szybko zamontować lub zdjąć z ciągnika. Dla niektórych minusem może być mniejszy zasięg ładowacza w porównaniu z możliwościami wysięgników teleskopowych w ładowarkach. Inna wada – zamontowany ładowacz ogranicza widoczność operatora ciągnika. Tutaj jednak od razu ujawnia się wcześniej wspomniana zaleta – ładowacz można zdemontować. Poza tym producenci ciągników starają się we własnych konstrukcjach tak projektować kabiny, aby widoczność podczas pracy z ładowaczem była możliwie największa.

Łyżka w zestawie
Niektórzy producenci ciągników mają w swojej ofercie również ładowacze. Decydując się na taki zestaw, można spodziewać się, że współpraca obu urządzeń będzie przebiegała wzorowo. Istnieje kilka firm, które w swojej ofercie mają ciągniki, jak i ładowacze.
Fiński producent ciągników Valtra do każdego modelu ma w ofercie ładowacz czołowy. Do serii A trzy modele ładowaczy, natomiast do serii N, 6000 oraz T – 4. W ładowaczach Valtry zastosowano kilka przydatnych rozwiązań konstrukcyjnych. „Lock and Go” to system odpowiedzialny za szybkie i bezpieczne podłączenie i odłączenie ładowacza. Wystarczy wykonać tylko kilka prostych operacji, aby zamontować go do ramy. Przy demontażu przydatne są specjalne wspomagające podpory umożliwiające bezproblemowe „zaparkowanie” ładowacza. Aby zabezpieczyć ciągnik przed niekorzystnymi wibracjami i naprężeniami przechodzącymi z ładowacza podczas na przykład pokonywania trudnego terenu, zastosowano system SoftDrive (z ang. łagodna jazda). Dzięki temu podwozie, osie i koła nie są narażone na dodatkowe niepotrzebne naprężenia. Sterowanie ładowaczami może odbywać się na dwa sposoby. Gdy ładowacz współpracuje z ciągnikami serii T, C, M/XM, wykorzystuje się do tego niewielki dżojstik umieszczony w podłokietniku ciągnika. Gdy ładowacz podłączony jest natomiast do ciągnika serii 6000, A lub T z mechaniczną hydrauliką, za sterowanie odpowiedzialne są układy sterowania hydrauliki ładowacza: mechaniczny ErgoDrive i elektroniczny ElectroDrive. Maksymalna wysokość, na jakiej mogą pracować ładowacze czołowe Valtry, wynosi 3,5–4,75 m (mierząc od środka podniesionego ramienia, mierząc od spodu dołączonego czerpaka wysokość ta zmniejsza się o 25 cm). Najmniejszy ładowacz waży 515 kg, największy ma masę 808 kg. Użytkownicy, dla których oprócz właściwości urządzenia ważny jest również wygląd, nie będą rozczarowani. Tak jak i ciągniki urządzenia te mają bardzo ciekawą linię, którą podkreśla charakterystyczny srebrny napis „Valtra”.

Oczywiście fińska Valtra nie jest jedynym producentem oferującym ciągniki wraz z ładowaczami. Dobrze znany John Deere ma również szeroką gamę ładowaczy czołowych. Podobnie Zetor, który w ofercie ma trzy ładowacze: 100, 220 i 260. Największy – 260 może pracować na maksymalnej wysokości 4 m (mierząc od środka ramienia). Udźwig dolny w tym modelu wynosi 2,2 tony, natomiast górny – 1,8 tony.
Również do ciągnika Pronar można zamontować ładowacz tego samego producenta. ŁC-1650 to oznaczenie ładowacza czołowego z Narwi. Maksymalny udźwig urządzenia wynosi 1,65 tony, natomiast największa wysokość, na jaką  podnosi się urządzenie to 3,85 m. Do ładowacza można zamontować chwytak do bel, obornika, czerpak i widły.

Ładowacz po polsku
Słowo „tur” biologom kojarzy się przede wszystkim z wymarłym ssakiem (swoją drogą tur jest przodkiem niektórych ras bydła domowego), rolnikom natomiast przede wszystkim z ładowaczem czołowym.
POL-MOT TUR z Biedaszek Małych w swojej ofercie ma 8 ładowaczy przeznaczonych do pracy z ciągnikami o mocy od 35 KM do 180 KM.

Zestaw ciagnik z ladowaczem czolowym firmy Zetor

Autor: B. Kowalski

Opis: Zestaw ciagnik z ladowaczem czolowym firmy Zetor

Do największych ciągników (o mocy od 115 do 180 KM) przeznaczony jest TUR 8 (wysokość podnoszenia – 3,9 m). Najmniejszy TUR 2 może podnieść ładunek na maksymalną wysokość 2,8 m (wysokość wyładunku jest mniejsza o 30 cm), przy czym jego udźwig nominalny wynosi 500 kg (maksymalny  tonę). Nominalny udźwig wzrasta w kolejnych modelach stopniowo do 1,65 tony (maksymalny do 2,15 tony). Dzięki temu każdy może wybrać najlepszy model stosownie do własnych potrzeb, możliwości ciągnika i specyfiki gospodarstwa (POL-MOT ma szeroką ofertę łyżek, wideł, czerpaków i chwytaków). Na życzenie producent może zamontować elektrohydrauliczny zespół sterujący, w skrócie – dżojstik. Aby zwiększyć komfort pracy, TUR-a można wyposażyć również w system antywstrząsowy.
Co prawda na Morzu Bałtyckim piratów nie ma, ale na pewno są w Słupsku. A to dlatego, że Unia-Famarol produkuje ładowacze czołowe o groźnie brzmiącej nazwie Pirat. Seria Piratów obejmuje cztery modele (1, 2, 3 i 4). Standardowo urządzenia te wyposażone są w rozdzielacz trzysekcyjny, dżojstik elektryczny i szybkozłącza hydrauliczne. Jako wyposażenie dodatkowe dostępny jest akumulator hydrauliczny. Najmniejszy z Piratów może podnieść ładunek na maksymalną wysokość 2,8 m (wysokość wyładunkowa). Maksymalny udźwig Pirata 1 to 1,6 tony (udźwig na maks. wysokości zmniejsza się do  tony). Pirat 4 może podnieść ciężar o masie 1,5 tony na maksymalną wysokość 3,3 m.

Robust to ładowacz produkowany przez firmę JF-STOLL. Oferta obejmuje trzy typy różnych ładowaczy (ładowacze seryjnie wyposażone w mechaniczny system poziomowania elementów roboczych – HDPM, HDP, ładowacze bez możliwości poziomowania elementów roboczych – HD). Urządzenia JF-STOLL wyposażone są w system EHS odpowiedzialny za sterowanie ładowaczem (obsługa pięciu najważniejszych funkcji ładowacza za pomocą jednej dźwigni). To nie jedyne rozwiązanie poprawiające komfort pracy. Oprócz EHS warto wspomnieć o systemach Hydro-Fix i Comfort Drive (dostępne jako wyposażenie dodatkowe). Hydro-Fix to szybkozłącze umożliwiające błyskawiczne podłączenie i rozłączanie układu hydraulicznego między ciągnikiem a ładowaczem.  Comfort Drive odpowiedzialny jest za amortyzację ładowacza. Dzięki temu nawet jazda z dużą prędkością lub w wymagającym terenie odbywa się spokojnie.
Ładowacze MX Technic przyciągają wzrok. Stalowo-czarne barwy dobrze komponują się niemal z każdym ciągnikiem. To jak maszyna wygląda, nie jest jednak najważniejsze. Istotne są jej  możliwości. Chociaż w wypadku ładowaczy MX Technic udało się jedno i drugie – umieszczenie przewodów hydraulicznych w ramie urządzenia nie tylko dało ciekawy efekt wizualny, ale również poprawiło bezpieczeństwo (przewody nie są narażone na uszkodzenia mechaniczne) i komfort pracy. W ładowaczach MX Technic zastosowano jeszcze więcej interesujących rozwiązań ułatwiających pracę, poprawiających funkcjonalność łyżki i wspomniany już komfort. Na przykład: Shock Eliminator amortyzuje wszelkie wstrząsy spowodowane ruchami ładowacza, system ACS umożliwia za pomocą jednego przycisku ustawienie określonej pozycji łyżki (łyżka automatycznie powraca do tej pozycji).

Seria MX Technic obejmuje sześć ładowaczy (T4, T6, T8, T10, T12, T15) współpracujących z ciągnikami o szerokim zakresie mocy – 35–230 KM. Największy model MX T12 może podnosić na maksymalną wysokość 3,9 m (mierząc od spodu łyżki) i na tej wysokości poradzi sobie z ciężarem o masie prawie 2,5 tony. Udźwig maksymalny wynosi nieco ponad 2,7 tony.

Źródło: Farmer 15/2007

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!