PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ciągnik z demobilu? Czemu nie, na wojskowych wyprzedażach trafia się sprzęt rolniczy

Ciągnik z demobilu? Czemu nie, na wojskowych wyprzedażach trafia się sprzęt rolniczy foto: pixabay

Wojsko pozbywa się starego wyposażenia. Przetargi sukcesywnie ogłaszają wszystkie regionalne oddziały Agencji Mienia Wojskowego w kraju. Na licytacjach nie brakuje też sprzętu rolniczego.



Rząd uznał za archaiczne wyposażenie polskiej armii i zapowiedział unowocześnianie sił zbrojnych. W konsekwencji wojsko inwentaryzuje zasoby, wietrzy magazyny i pozbywa się starego wyposażenia. Zyski ze sprzedaży przekazywane są na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych. Dotyczy to sprzętu typowo cywilnego lub pozbawionego wojskowych użyteczności. Trafia on na publiczne przetargi pisemne (konieczne wadium), a jeśli nie znajdzie nabywcy - do sprzedaży poprzetargowej (oferty pisemne bez wadium), lub bezprzetargowej (sprzedaż bezpośrednia w wyznaczonych punktach).
Zajrzeliśmy na listy przedmiotów wystawionych na sprzedaż przez Oddziały Regionalne Agencji Mienia Wojskowego. Okazuje się, że można na nich znaleźć również sprzęt rolniczy, oraz taki, który przyda się lub znajdzie nowe zastosowanie w każdym gospodarstwie.

Wczoraj otwarte zostały oferty w przetargach zorganizowanym przez lubelski i krakowski oddziały AMW. W Lublinie wśród 49 pozycji znalazł się np. Ursus C360 z 1984r., którego cena wywoławcza wyniosła 10 tys. zł (wszystkie ceny w wartościach netto). Za 5 tys. zł wystawiono przetarg rozsiewacz wapna i nawozów, a za niewielkie kwoty były też do nabycia: pług 3-skibowy, przetrząsarka, zgrabiarka i kosiarka. Na krakowskim przetargu z kolei wystawiono na sprzedaż trzy przyczepy transportowe o ładowności 10 ton. Przyczepy o ładowności 3,5t będzie można natomiast zakupić we wrocławskim oddziale agencji, przetarg rozstrzygnięty zostanie jutro. W poznańskiej placówce AMW jedną z pozycji rozpisanego właśnie przetargu jest dwuosiowa przyczepa samozbierająca, wyprodukowana w 2000r. Jej cena wywoławcza to 8 tys. zł. Za 16 tys. zł można z kolei zakupić widłowy podnośnik spalinowy Desta z 1984r. W Olsztynie podobne podnośniki wystawiono w cenach od 6 do 12 tys. zł.
Tyle o sprzęcie typowo rolniczym, ale na wojskowych przetargach nie brakuje i innych atrakcji, które będą prawdziwą gratką dla wielu gospodarzy.

Agencyjne aukcje to przede wszystkim okazja do uzupełnienia taboru. Na listach przetargowych wypatrzeć można tak samochody osobowe, jak i dostawcze, terenowe i ciężarowe. Wśród dostawczaków przeważają Lubliny w różnej zabudowie, ale znaleźć można też Fordy Transity czy Fiaty Ducato. Wśród osobówek królują Polonezy, ale są też Fiaty Punto, Ople Astra i Vectra. Auta terenowe to głownie Honkery z lat 90. i UAZ-y z wcześniejszą metryką (zwykle w cenie 6 tys. zł). Sporo też popularnych niegdyś półciężarówek marki Tarpan. W ofercie samochodów ciężarowych są głównie Stary i Jelcze, wyprodukowane między 75 a 89 rokiem. Są również autobusy Autosan w cenie 10 tys. zł. Wszystkie pojazdy występują w najrozmaitszej zabudowie. Niektóre służyły w armii za wozy sanitarne, inne za wozy łączności, warsztaty naprawcze, sale operacyjne, czy nawet mobilne sztaby dowodzenia.
Co ciekawe, w na tych samych przetargach nabyć można też masę części zamiennych tak do wystawianych modeli, jak i takich starszych marek jak Nysa czy Żuk.

Bogata jest także oferta cystern, zbiorników i beczek na paliwa oraz wodę. Rolników ze smykałką do majsterkowania, czy „żyłką” wynalazcy zainteresować może również cała masa narzędzi i urządzeń – tokarek, frezarek, wiertarek i pił stołowych, strugarek, obrabiarek wieloczynnościowych, oraz części maszyn – silników spalinowych i elektrycznych, wałów, pomp, łożysk, manometrów.

Nie brakuje też asortymentu, który może zainteresować liczne na wsiach jednostki OSP. Wśród przetargowych pozycji są choćby instrumenty muzyczne, które widziałaby na swoim wyposażeniu nie jedna orkiestra dęta. Najdroższy i największy zarazem wystawiony obecnie na aukcję sprzęt to dwa kutry holownicze KH-200 na przyczepie PKH-200, które zbywa AMW w Lublinie. Cena wywoławcza każdego z nich to 37 tys. zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Zwykly 2018-02-28 18:21:30
    Zdzichu. Masz rację byłem na paru aukcjach to co że cena
    Wywoławcza mała jak potem biją się jeden przez drugiego i ceny dochodzą co na normalnym rynku jak wyywinduja i. Dlatego uznałem że szkoda czasu .
  • mega 2018-02-28 17:22:09
    Na takiej aukcji warto szukać agregatów prądotwórczych. Pare lat temu kolega kupił od wojska agregat ok 30 kW z silnikiem diesla za 3 tyś.
  • agrofy 2018-02-28 11:03:13
    Nie wszyscy inwestują w nowe maszyny. Są gospodarstwa, którym wystarczy taki sprzęt
  • Typ 2018-02-28 09:50:08
    Sprzęty do muzeum lub dla paterakow. Nic ciekawego nie ma
  • zdzichu 2018-02-28 09:30:48
    Nie brakuje też całej masy ludzi, którzy żyją z dominacji takich aukcji i późniejszej odsprzedaży fantów
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 52.91.245.237
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!