Polski rynek ciągników rolniczych, uznawany za papierek lakmusowy kondycji polskiego rolnictwa, ma się bardzo dobrze. Przez pierwsze pięć miesięcy sprzedano o 1750 sztuk (+34,2 proc.) ciągników więcej w stosunku do analogicznego okresu 2008 roku. Od stycznia do marca sprzedaż nowych ciągników rolniczych rosła bardzo dynamicznie i była wyższa od ubiegłorocznej aż o 76,5 proc. W kwietniu i maju ten wzrost sprzedaży został jednak wyhamowany.

"Za tak dobrą sytuację na polskim rynku ciągników rolniczych odpowiada między innymi dobra praca Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która jest odpowiedzialna za przyznawanie pomocy finansowej w zakresie programu dotyczącego modernizacji gospodarstw rolnych. Rolnicy, po wielu miesiącach oczekiwania, podpisali umowy z Agencją i spieszyli z zakupem ciągnika, aby zdążyć jeszcze przed rozpoczęciem nowego sezonu w polu. Mogli być pewni tego, że otrzymają od 40 do 60 proc. refundacji kosztów kwalifikowanych" - mówi Mariusz Chrobot, dyrektor projektu AgriTrac - monitoringu sprzedaży ciągników rolniczych.

Najczęściej wybieraną marką przez polskich rolników jest NEW HOLLAND, która na koniec maja odnotowała wzrost sprzedaży na poziomie 138,47 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Bardzo dobrze sprzedaje się również dotychczasowy, wieloletni lider - czeski ZETOR. Najbardziej znana rodzima marka - URSUS - wybierana jest przez co dwudziestego rolnika.

Źródło: PAP/Martin&Jacob