Czerwiec był nieznacznie lepszy pod względem rejestracji ciągników od maja br. (1437 nowych ciągników), ale zdecydowanie słabszy (o 24 proc.) w porównaniu do analogicznego miesiąca z ubiegłego roku. Wyższą sprzedaż w czerwcu zawdzięczamy głównie gwałtownemu wzrostowi ciągników produkcji własnej.


Według agencji Martin&Jacob monitorującej rynek maszyn rolniczych, rolnicy starali się wykorzystać ustawowe zmiany dotyczące rejestracji pojazdów niehomologowanych i ustawili się w kolejce po traktory produkcji własnej, czyli często poprzerabiane stare traktory. Jednak niektóre firmy wykorzystały tę zmianę aby wyprzedać nowe ciągniki, które zalegały w magazynach, ale od dawna nie spełniały norm emisji spalin.

Po drobnych korektach i znacznych upustach cenowych były rejestrowane jako SAM, czyli traktory własnej produkcji nie wymagające homologacji. Tym sposobem samoróbki SAM były czwartą najpopularniejszą marką w czerwcu a ich sprzedaż w odniesieniu do czerwca 2012 była wyższa o ponad 570 proc., czyli aż o 132 sztuki.


- Dotychczas było tak, że rolnik dokupywał części do ciągnika, który miał na stanie. Następnie na własną rękę lub zlecając to w zakładzie przerabiał traktor tak, aby móc zarejestrować go jako produkcję własną. Mimo, że teoretycznie nadal będzie mógł to zrobić, przestanie być to opłacalne ze względu na wymóg kosztownej homologacji. Rolnicy wcześniej byli świadomi zmian jakie weszły pod koniec czerwca, dlatego też już kilka miesięcy temu mocno inwestowali w tego typu maszyny - mówi Mariusz Chrobot, wiceprezes Martin & Jacob.

Znowelizowana ustawa o ruchu drogowym weszła w życie 22 czerwca. Według jej zapisów, chcąc dokonać rejestracji pojazdu własnej produkcji, trzeba uzyskać na niego homologację. Do tej pory wystarczył pozytywny wynika badania technicznego, aby pojazd zarejestrować w kategorii „SAM". 

- Zaskoczeniem jest skala rejestracji pojazdów produkcji własnej - mówi Michał Poźniak, szef projektu AgriTrac firmy Martin & Jacob. - Przykładowo w 2012 r., miesięcznie rejestrowało się maksymalnie kilkanaście sztuk ciągników produkcji własnej. W tym roku każdego miesiąca było już to kilkadziesiąt sztuk. Obserwowaliśmy wzrosty w ostatnich miesiącach, ale w czerwcu nastąpiło apogeum. Myślę że po wprowadzeniu ustawy rejestracja pojazdów produkcji własnej będzie nieznaczna - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!