Wystawa maszyn rolniczych Agritechnica, która odbyła się na początku listopada w Hanowerze w Niemczech, jest największą tego typu imprezą na świecie. W tym roku zgromadziła ponad 1500 wystawców z 34 krajów, po raz pierwszy nawet z Chin, którzy w halach o powierzchni 21 hektarów prezentowali sprzęt rolniczy. Obejrzało go około 250 tysięcy gości.

Jedną z hal przeznaczono na centrum bioenergii, gdzie można było zobaczyć między innymi: dystrybutory do biodiesla i oleju rzepakowego, piece opalane drewnem i słomą, kolektory słoneczne. Zainteresowanie wystawców energią odnawialną stale wzrasta. Było ich dwukrotnie więcej niż na poprzedniej Agritechnice w roku 2003. Polskich rolników interesowały zwłaszcza małe prasy do tłoczenia oleju z rzepaku, które mogą  być wykorzystane w gospodarstwie do produkcji paliwa na własne potrzeby. 

Ponad 100 wystawców zaprezentowało nowoczesną technikę leśną. Było wszystko: od małych i prostych do bardzo skomplikowanych urządzeń do pozyskiwania drewna i zagospodarowywania lasu. Wszystkie zostały skonstruowane z największą troską o bezpieczeństwo obsługujących je osób. 

Jak zwykle na tego rodzaju wystawach najwięcej rolników skupiało się przy stoiskach z ciągnikami rolniczymi. Jeden ze złotych medali tegorocznych targów otrzymał ciągnik Fendt 936 Vario, o mocy 360 KM. Po raz pierwszy standardowy ciągnik przystosowny został do jazdy z prędkością 60 km/h, co wiązało się z udoskonaleniem układu hamulcowego i zawieszenia. Nowego rodzaju stabilizacja przedniej osi, uzależniona od prędkości jazdy, gwarantuje większe bezpieczeństwo. Hydropneumatyczne zawieszenie kabiny z kompensacją nachylenia i wygodne siedzisko z aktywną amortyzacją zapewniają doskonały komfort jazdy.

Producent innej nowości – ciągnika Magnum 310, firma CASE IH, by przyciągnąć uwagę rolników, zatrudnił zespół muzyczny z atrakcyjnymi dziewczynami. W wypadku kombajnu CASE AFX 8010 hostessy nie były potrzebne, bo sam heder maszyny, o szerokości ponad 9 m, wystarczająco wzbudzał zainteresowanie. Płeć piękna wabiła rolników także przy innych stoiskach. Przy jednym z nich wzrok przyciągały dziewczyny ćwiczące aerobik, zapraszające na dodatek do wspólnych ćwiczeń. Jednak większość skuszonych młodych farmerów była w stanie dotrzymać im kroku zaledwie przez kilka minut.
     
Tłumy rolników, szczególnie młodszych, gromadziły się przy symulatorach jazdy, w których można było poszaleć ciągnikami na torze wyścigowym. Wiele osób skorzystało też z możliwości obejrzenia trójwymiarowego filmu w małym kinie jednej z firm maszynowych. Z kolei dzieci najchętniej oblegały stoiska z modelami ciągników i maszyn rolniczych.   
 
W jednej z hal sporo miejsca zajmowały stoiska związane z foliami i siatkami do belowania pasz oraz sznurkiem rolniczym. Tutaj dzielnie stawiała czoła konkurencji polska firma Defalin, która oprócz sznurków i siatek do pras przedstawiła nowy produkt: sznurek „Gigant power in knot” do pras wielkogabarytowych. Z kolei siatki Defalinu „Rolnet” zawierają stabilizator UV, który chroni owinięte rośliny przed szkodliwym działaniem promieniowania ultrafioletowego.     

Zwracała uwagę duża liczba gości z Europy Wschodniej, a szczególnie z Rosji i Ukrainy. Rosjanie nie tylko zwiedzali, lecz także dużo kupowali. Dlatego wiele maszyn było opatrzonych informacją: sprzedane. Na jednym ze stoisk przybysze ze Wschodu wprowadzili wystawców w olbrzymie zakłopotanie, gdy oświadczyli, że chcą kupić od razu aż siedem bardzo drogich maszyn!

Po raz pierwszy na Agritechnice zorganizowano informacyjne centrum handlu używanymi maszynami. Na uwagę zasługiwały liczne stoiska niemieckich uczelni rolniczych i instytutów badawczych, które przedstawiały nie tylko swoją ofertę dydaktyczną, lecz także usługową związaną z prowadzeniem doświadczeń. Podczas wystawy odbyło się także spotkanie pod hasłem „Europejska pszenica”, które skupiło czołowych producentów zbóż, oraz Europejski Zjazd Młodych Rolników i Studentów Rolnictwa, poświęcony ich przyszłości i miejscu w rolnictwie w ciągu najbliższych 20 lat.      

 Źródło "Farmer" 23/2005

Podobał się artykuł? Podziel się!