Polscy rolnicy kupili w 2012 r. ponad 3,8 tys. ciągników New Holland (liczba zerejestrowanych ciągników). Łatwo policzyć, że na ogół zarejestrowanych przeszło 19 tys. maszyn, co piąty to New Holland. To również niemal o 40 proc. większa sprzedaż tej marki w porównaniu do 2011 r.

- Rok 2012 to kolejny rok, w którym dzięki zaufaniu, jakim obdarzyli nas nasi klienci, mogliśmy umocnić pozycję lidera na rynku ciągników w Polsce - mówi Robert Brzozowski, dyrektor sprzedaży New Holland w Polsce. - New Holland dobrze przygotował swoją strategię na miniony rok przedstawiając klientom atrakcyjną ofertę produktową, korzystne warunki finansowania fabrycznego oraz tradycyjnie dobre wsparcie posprzedażne. Na ten sukces pracowaliśmy wspólnie z naszą siecią dealerską. Z pewnością bez odpowiedniego zrozumienia naszych oczekiwań i pełnego zaangażowania ze strony naszych dealerów tak duże wzrosty sprzedaży nie byłyby możliwe.

Na sukcesy w sprzedaży wpłynął w dużym stopniu produkt dopasowany do struktury polskich gospodarstw. - Największym powodzeniem cieszyły się, wzorem lat ubiegłych, ciągniki serii TD5000, T5000/T5 oraz T6000/T6. Te modele, o mocy maksymalnej do 175 KM, doskonale spełniają wymagania właścicieli średniej wielkości gospodarstw, świetnie sprawdzają się również jako maszyny pomocnicze w dużych farmach. Zauważamy też rosnący trend w kierunku wykorzystania bardziej zaawansowanych i mocniejszych ciągników serii T7. i T8 - wyjaśnia Brzozowski.

Jednocześnie Brzozowski zapowiada, że New Holland nie poprzestanie na sukcesach. Rynek i oczekiwania klientów będą wyznacznikiem dopasowania standardów, struktury organizacyjnej i sieci dystrybucji maszyn. - Widzimy zmiany w polskim rolnictwie i gwałtowny wzrost wykorzystywania najnowszych technologii, stąd chociażby rozwijamy nasze wsparcie dotyczące systemów precyzyjnego rolnictwa oraz opieki nad kluczowymi klientami marki. Wszystkie wprowadzane zmiany mają na celu ciągłe monitorowanie sytuacji na rynku oraz odpowiednie dopasowywanie oferty i standardów obsługi oferowanych naszym klientom - podsumowuje szef sprzedaży.