Najważniejsza zmiana w nowej Forterze to nowa przekładnia, w której zastosowano elektrohydrauliczny rewers. Do tej pory takim rozwiązaniem dysponowały jedynie modela Proxima Power. Ponadto skrzynia ma teraz 5 biegów zamiast wcześniejszych 4. Na każdym z biegów dostępne są dwa półbiegi włączane pod obciążeniem. Oprócz tego, przekładnia ma dwa główne zakresy: szybkie i wolne. Na dźwigni zmiany biegów znalazł się również przycisk wysprzęglający do zmiany biegów bez użycia pedału sprzęgła.

Do sterowania tylnym podnośnikiem służy System Hitchtronic, opracowany z firmą Bosch-Rexroth. Pozwala ono na zwiększenie wydajności i precyzji w pracach polowych wymagających użycia tylnego TUZ. Układ automatycznie dostosowuje regulację EHR do aktualnych warunków podłoża. Czynności kierowcy ograniczają się jedynie do regulacji głębokości pracy narzędziem. Ponadto zostają zachowane zachowane wszystkie wcześniejsze funkcje EHR, dlatego operator ciągnika może wybierać pomiędzy ręcznym ustawieniem hydrauliki a funkcją Hitchtronic

Dla łatwiejszej kontroli układów ciągnika, na desce rozdzielczej przed kierownicą producent umieścił elektroniczny wyświetlacz – komputer pokładowy. Ponado na błotniku tylnym pojawił się dodatkowy przycisk załączający WOM

Podobnie jak w modelu Forterra 134, nową maszynę napedza 4-cylindrowy silnik z układem 4 zaworów na cylinder, ale dysponujący nieco większą mocą – około 140 KM.

- Ciągnik od dotychczasowych modeli różni się długością. Podobnie jak w przypadku Proximy Power, kiedy weszła z rewersem elektrohydraulicznym, podobnie jest w tym przypadku. Traktor z nową skrzynią jest o kilkanaście centymetrów dłuższy
– mówi Mateusz Kunert z firmy Kunert Poladowo. – Przewidujemy, że ciągnik będzie dostępny od połowy roku. Ceny powinniśmy poznać już w marcu – dodaje.