Zbiór kukurydzy na kiszonkę to praca wymagająca dużych nakładów energii. Sieczkarnie sprzęgnięte z ciągnikami to coraz rzadszy widok na polach. Wypierane są przez maszyny samobieżne o dużych szerokościach roboczych, z silnikami o potężnych mocach. Na ich zakup decydują się głównie właściciele dużych gospodarstw lub firmy usługowe. Nic dziwnego, gdyż najnowocześniejsze technologie stosowane w tych kolosach są bardzo drogie.

Zielone oczy Jaguara

Od 20 lat Claas produkuje  samobieżne sieczkarnie Jaguar. Dzisiaj kupujący może wybierać m.in. spośród Jaguarów z linii Green Eye z silnikami o mocy 345–623 KM. Wszystkie jednostki napędowe to sześcio- i ośmiocylindrowe silniki produkowane przez Daimler-Chrysler (Mercedes Benz) spełniające obowiązującą normę spalin Tier 3. Korpus silnika jest umieszczony poprzecznie do kierunku jazdy. Na uwagę zasługuje system chłodzenia z nakładającymi się chłodnicami o potężnym sicie. Duże gabaryty mają zapewnić wolniejszy przepływ powietrza, a tym samym zmniejszyć ryzyko zapychania się. Ponadto na sicie obraca się ramię, które oczyszcza je z osiadających resztek roślin.

Napęd na koła jezdne jest przenoszony przez dwustopniową skrzynię biegów Speedstar. Umożliwia ona poruszanie się z prędkością do 40 km/h i dostosowanie obrotów silnika do jego obciążenia podczas przejazdów jałowych. Kabinę wyposażono m.in. w automatyczną klimatyzację, pneumatyczny fotel i siedzenie dla pasażera. Operator steruje jedną dźwignią wielofunkcyjną większością czynności. Wzrok przyciąga komputer pokładowy z systemem informatycznym CIS i wyświetlacz panelu kwantymetra dostarczającego wszelkich informacji o przepływającym przez sieczkarnię materiale.

Za pobranie i równomierny przepływ masy odpowiadają cztery walce z zębatymi listwami o szerokości 0,73 m. Są one napędzane hydraulicznie. W przednich walcach zamontowano także detektory wykrywające metal, które w wypadku zbliżenia się metalowego przedmiotu natychmiast zatrzymują podzespół. Czułość mechanizmu można ustawić za pomocą systemu CIS. Sercem mechanizmu rozdrabniającego jest bęben tnący o średnicy 0,63 m i szerokości 0,75 m.

Na nim, pod lekkim skosem, rozmieszczone są wymienne noże. Ułożone parami tworzą kształty litery V. Ustawienie pod lekkim kątem wpływa na mniejsze zapotrzebowanie mocy podczas cięcia. Długość ciętej sieczki jest regulowana mechanicznie w sześciu pozycjach. W standardowym wyposażeniu bęben ma 24 ostrza, można jednak wybrać opcję z 20 lub 28 nożami (siekającymi najgęściej). Aby je zaostrzyć, wystarczy wybrać odpowiednią funkcję na panelu sterowania i proces będzie się odbywał automatycznie. Czujniki zapewniają ustawienie odpowiedniej odległości stalek od noży.