Profesjonalne firmy usługowe to u nas jeszcze nowość. Na Zachodzie to norma. O tym jak tego rodzaju firma funkcjonuje dowiedzieliśmy się wizytując duńską firmę Ole i Jorgen Rostgard w Danii.

Firma należąca do ojca (Ole Rostgard) i syna (Jorgen Rostgard) oraz przyjaciela rodziny (Jan Laursen), to jedno z największych tego rodzaju przedsiębiorstw w Danii. Wykonuje usługi dla okolicznych rolników w promieniu około 50 km i łącznej powierzchni 1500 ha. Z usług korzystają różnej wielkości gospodarstwa. Zazwyczaj są to farmy o powierzchniach 100-200 ha.

Usługi są wykonywane na różnych płaszczyznach: zbioru zbóż, kukurydzy na ziarno i kiszonkę, zielonek, wykonywania zabiegów ochrony roślin, rozwożenia obornika i gnojowicy oraz upraw. Do wykonywania tych czynności firma zatrudnia 18 osób. Oprócz usług przedsiębiorstwo ma również własne gospodarstwo o powierzchni 160 ha i 1200 ha dzierżawionymi. Nie prowadzi się w nim chowu zwierząt, profilem produkcji jest uprawa roślin, w tym również zielonych do zakiszania. Są one sprzedawane sąsiadowi, który zajmuje się chowem bydła na dużą skalę - ma ponad 300 krów mlecznych. Główne gatunki roślin uprawnych to pszenica ozima, jęczmień, kukurydza - znaczna część plonów jest sprzedawana bezpośrednio sąsiadowi hodowcy.

Sprzęt firma kupuje w leasingu. Taka forma nabycia maszyn jest według właścicieli najbardziej korzystna ze względu na niższe oprocentowanie w porównaniu do kredytu bankowego czy innych form finansowania. 2/3 maszyn na stanie to maszyny w leasingu, pozostałe to własność.

Jeśli chodzi o siłę pociągową, to park maszynowy liczy 16 ciągników. Większość z nich to modele z najwyższych zakresów mocy: od 160 do 400 KM. Uwagę zwraca fakt, iż użytkowane ciągniki należą do najnowszych oferowanych modeli, są co najwyżej kilkuletnie. Od Jana Laursena dowiadujemy się, że ciągniki są tutaj użytkowane przez około 7 tys. godzin, po czym są wymieniane na nowe. Właściciele mają w tej chwili tylko dwie marki: Fendt (9 sztuk) i John Deere (7 sztuk). Wymieniając maszyny na nowe, stare są zwracane dealerowi w rozliczeniu.

Kombajny zbożowe - to cztery Claasy Lexiony. W odróżnieniu od ciągników, które swój wiek wymiany na nowy sprzęt osiągają często już po 4-5 latach, maszyny żniwne są użytkowane znacznie dłużej. Podobnie jest z sieczkarniami polowymi Claas Jaguar wykorzystywanymi w usługach.